poniedziałek, 9 września 2019

Fasolka szparagowa z orzechami


Uwielbiam wszelakie fasolki, a szparagową szczególnie. Smakuje mi świeżo ugotowana prosta z garnka, zimna, z rumienioną bułeczką tartą, ale najbardziej lubię tą z orzeszkami ziemnymi.

Przepis z książki Wegetarianizm po mistrzowsku Ewy Kmiecik . Książka należy do tych najulubieńszych, przerobiłam przepisy 100%. A fasolka mistrzowska jak wskazuje tytuł książki

Fasolka szparagowa z orzechami

1 kg fasolki szparagowej, najlepiej zielonej
0,5 szklanki orzeszków ziemnych( ja daję szklankę i 1/3-1/2 rozdrabniam)
0,5 cytryny
1 łyżka soli
3 łyżki oleju
0,5 łyżeczki pieprzu
1 łyżeczka mielonej kolendry
0,25 łyżeczka kurkumy
garść zielonej pietruszki

Fasolkę obrać, pokroić i ugotować dodając pod koniec sól. Wcześniej przyprażyć na oleju orzechy i pozostałe przyprawy. Dodać fasolkę i sok z cytryny. Trzymać kilka minut na ogniu.
Podawać posypane posiekana natka pietruszki.

piątek, 2 sierpnia 2019

Jagodzianki z kruszonką i palonym masłem

31 lipca upiekłam ostatnie lipcowe ( w sierpniu nie wiem czy jeszcze będą jagody) Jagodzianki wg przepisu Lo i to są jedne z najpyszniejszych jakie upiekłam. Pachną bosko i mają najbardziej chrupiącą skórkę.

Rewelacja!!!

Przepis z bloga Pistachio

Jagodzianki z kruszonką i palonym masłem

ciasto

30 ml (2 łyżki) mleka
20 g świeżych drożdży
1 duże jajko
1 żółtko
50 g cukru pudru
100 g kwaśnej śmietany 18 % (w temperaturze pokojowej)
300 g mąki pszennej (typu 550)
sól
80 g masła

kruszonka

50 g miękkiego masła (w temperaturze pokojowej)
50 g cukru pudru
1 łyżeczka pasty z wanilii
szczypta soli
75 g mąki tortowej

nadzienie

500 g świeżych jagód
50 g drobnego cukru
30 g (2 łyżki) mąki ziemniaczanej

wierzch

1 jajko

W misce wymieszać mleko z 1 łyżką cukru (odjętą od całkowitej ilości cukru z przepisu) i z drożdżami. Odstawić na 10 minut.

W międzyczasie na małym ogniu podgrzewać masło, aż nabierze bursztynowego koloru i zacznie pachnieć orzechami. Nie przejmować się kropkami czarnego osadu - masło będzie przecedzone przed dodaniem. Z 80 g masła wychodzi około 60 g masła palonego. Masło pozostawić do wystudzenia do temperatury pokojowej.

Do zaczynu drożdżowego dodać rozbełtane jajko z żółtkiem, resztę cukru, dużą szczyptę soli, śmietanę i mąkę. Miksować na niskich obrotach (końcówki haki) przez około 5 minut. Cały czas miksując dolewać wąskim strumieniem masło. Kiedy masło połączy się z ciastem, zwiększyć obroty i miksować jeszcze 5 minut.

Miskę z ciastem przykryć ściereczką (ja najczęściej używam takich foliowych czapeczek pod prysznic z hoteli ;-) - używam ich wielokrotnie) i odstawić do wyrastania na 1 godzinę. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Kiedy ciasto rośnie przygotować kruszonkę. Rozetrzeć palcami w miseczce masło z cukrem, solą, wanilią i mąką. Można to zrobić również mikserem. Wstawić kruszonkę do lodówki, żeby schłodziła się i zrobiła twarda.

W misce wymieszać jagody z mąką ziemniaczaną i cukrem.

Wyrośnięte ciasto lekko wyrobić dłonią, żeby pozbyć się z niego nadmiaru gazów.

Na lekko podsypanym mąką blacie kłaść porcję ciasta (z przepisu wyjdzie 10 jagodzianek) i rozpłaszczyć ją dłonią lub lekko rozwałkować do powstania w miarę okrągłego placka grubości około pół centymetra. Na środek ciasta nakładać sporą porcję jagód i zebrać boki ciasta, łącząc je ze sobą, żeby zamknąć w środku jagody.

Jagodzianki układać na dużej blasze wyłożonej papierem do pieczenia zachowując odstępy między nimi. Układać je złączeniem do dołu.

Odstawić jagodzianki do ponownego wyrośnięcia na około pół godziny.

Rozgrzać piekarnik do 180 stopni C. Wierzch jagodzianek delikatnie posmarować rozbełtanym jajkiem i kruszonką (zimne ciasto kruszonkowe trzeba połamać nad jagodziankami dłonią).

Drożdżówki piec 20-25 minut, aż staną się złociste.

Wierzch można posypać dodatkowo cukrem pudrem.

Ciepłe są przepyszne, ale uwaga na gorące nadzienie, bo ono stygnie najwolniej.


czwartek, 1 sierpnia 2019

Kisiel jagodowy


Pyszny prosty letni deser z sezonowych owoców, bo zamiast jagód mogą być i maliny(mniam) i porzeczki (och) i każdy inny, najlepiej jagodowy

Przepis z Moje wypieki

Kisiel jagodowy

Składniki na 1 kubek: 

pół szklanki jagód
pół szklanki wody
2 płaskie łyżeczki cukru( u mnie syrop klonowy)
1 płaska łyżeczka skrobi ziemniaczanej
kilka kropel świeżo wyciśniętego soku z cytryny
(1/4 łyżeczki kardamonu)

W garnuszku wymieszać jagody z cukrem(syropem), sokiem z cytryny, kardamonem i wodą (część wody zachować). Zagotować.

Do pozostałej wody dodać łyżeczkę skrobi ziemniaczanej i rozrobić. Wlać do zagotowanej wody z jagodami i szybko wymieszać, by nie było grudek. Doprowadzić do wrzenia i gotować kilkanaście sekund.

p.s A jak nie znudziły się wam jeszcze Jagodzianki to wstawię jutro przepis na takie marcedesy.

wtorek, 30 lipca 2019

Jagodzianki Asi(z ciasta serowego)


Oj, ile ja się naszukałam tego przepisu, ale mam i upiekłam pyszne Jagodzianki. Mi, pewnie przez dodatek białej czekolady do farszu jagodowego strasznie w trakcie pieczenia przeciekały, ale to mały taki na urodzie defekt. A może nie? Jagodzianki rustykalne można rzecz.
 A i na drugi dzień smakują tak samo dobrze, a może nawet jeszcze lepiej.

Przepis Asi

Jagodzianki (z ciasta serowego)

składniki na zaczyn:
30g świeżych drożdży
70ml ciepłego mleka
1 łyżeczka mąki
1 łyżeczka cukru

Drożdże pokruszyć, połączyć z mąką, cukrem. Rozpuścić w mleku. Odstawić do napuszenia w ciepłe miejsce na ok. 20-30 minut.

składniki na ciasto:
600g mąki pszennej(dałam 300g luksusowej i 300g krupczatki)
70g cukru pudru
2 łyżki cukru z wanilią
duża szczypta soli
250g serka mascarpone (możemy również wykorzystać mielony ser jak na serniki)
50g miękkiego masła
1 jajko, roztrzepane
100ml mleka
zaczyn

Mąkę przesiać z solą i cukrami do dużej miski. Dodać w cząstkach masło i mascarpone. Ugnieść na kruszonkę. Dodać zaczyn i jajko oraz mleko. Zagnieść ok. 10-15 minut – ciasto ma być gładkie i elastyczne, powinno z łatwością odchodzić od ścianek miski.(oj myślałam, że nigdy to nie nastąpi ) Ciasto przełożyć do nasmarowanej oliwą miski, przykryć czystym ręczniczkiem i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1-1,5 godziny.

dodatkowo:
350g polskich borówek (zw. jagodami)
(ok. 1,5 tabliczki białej czekolady 150g)
cukier puder do posypania

Ciasto podzielić na 18 kuleczek (po ok. 70g). Stolnicę oprószyć mąką, ułożyć kuleczki, przykryć wilgotną ściereczką, zapomnieć na 15 minut.

Każdą cząstkę rozpłaszczyć dłonią na placuszek, nałożyć kopiaste 3 łyżeczki borówek oraz 1,5 posiekanej kostki białej czekolady , dokładnie zlepić (jak pieroga), podwinąć końce, zlepić, delikatnie aczkolwiek stanowczo zrolować w podłużne bułeczki. Ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawić do napuszenia na 35-40 minut. Przed pieczeniem posmarować mlekiem. Piec w 180st.C przez ok. 15-20 minut lub zarumienienia się. Ozdobić lukrem i ostudzić na kuchennej kratce (lub posypać cukrem pudrem).

Moje uwagi

- tu u Wiosenki vel Agnieszki doczytałam, że pierwotnie Asia dodawała do farszu trochę mąki ziemniaczanej i pewnie to by zapobiegło wyciekaniu soku.
p.s1 szkoda, że Asia nie wstawia nowych przepisów i po przeniesieniu blogu nie można podziwiać zdjęć

p.s 2 Jeśli ktoś szuka przepisu na Jagodzianki co nie pękają wcale to polecam ten przepis Krysi, piekłam je w prezencie i nie mam zdjęć, ale słowo honoru nie przeciekła mi ani jedna bułeczka, a są przepyszne.