Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 czerwca 2021

Kiszone stokrotki





Już jakiś czas temu u Gosi je widziałam i zrobiłam, ale jakoś nie pochwaliłam się, że je robiłam, To nadrabiam to przeoczenie, tym bardziej, że kilka dni temu zrobiłam znowu.

Bardzo mi smakują i te wersje zalane samą wodą z solą lub z różnymi dodatkami.




Przepis cytuje za Gosią,,

Kiszone stokrotki

świeżo rozkwitłe stokrotki lub dojrzałe gotowe do rozkwitu pąki
sól niejodowana
twarda woda
ewentualnie przyprawy: łodygi koperku, czosnek, kawałek chrzanu, pieprz, gorczyca

Rozpuścić 1 łyżkę soli w 1 litrze wody, a na mniejszą skalę: 1 płaską łyżeczkę na 1 szklankę wody. W słoiku ułożyć stokrotki, ewentualnie przyprawy (ale równie dobrze można kisić bez ich dodatku) i zalać solanką. Niektórzy zalewają gorącą, inni ciepłą, a jeszcze inni zimną. Ja zazwyczaj takie delikatne surowce zalewam zimną. Zakręcić słoik i odstawić na kilka dni. Potem przenieść do lodówki.”



p.s Dziękuję wszystkim wpłacający i udostępniającym zbiórkę dla Kici.

Krysiu jesteś Wielka!!! 


 

 

sobota, 1 sierpnia 2020

Ogórki kiszone z aksamitkami


Przepis oczywiście Gosi na ogórki kiszone z dodatkiem aksamitki dla smaku i zdrowotności.

Ogórki kiszone z aksamitkami

ogórki
sól kamienna niejodowana
woda (twarda)
kwiaty aksamitki
czosnek, kawałek chilli, kawałek chrzanu i/lub inne ulubione przyprawy do kiszenia

W wyparzonych słoikach ciasno poukładaj ogórki przekładając przyprawami i aksamitkami. Rozpuść sól w gorącej wodzie (1 łyżka soli na 1 litr wody), uzyskaną solanką zalej ogórki i szczelnie zakręć. Po tygodniu przenieś w chłodniejsze miejsce, a po dwóch lub trzech powinny być ukiszone.

wtorek, 23 czerwca 2020

Zupa szczawiowa z ciecierzycą

Zupa szczawiowa w trochę innej wersji, pyszna wisenno-letnia zupa bardzo polecam.
 Przepis od Maddy, jej przepisy uwielbiam, zawsze jest efekt co najmniej zadowalający, częściej efekt Wow!

Ja do tej zupy ostatnio użyłam kiszonego szczawiu wg przepisu jaki znalazłam u Amber 
 
Zupa szczawiowa z ciecierzycą 

700 g młodych ziemniaków, oskrobać i pokroić w około 1-1,5 cm kostkę
pęczek młodej włoszczyzny, oddzielić zielone część i pokroić korzenie w kosteczkę i krążki (marchewka, pietruszka)
1 cebula, pokrojona w grubą kostkę
1 szklanka ugotowanej ciecierzycy (może być ze słoika lub z puszki)
pęk szczawiu, odciąć łodyżki, liście posiekać lub kiszony  wg przepisu Amber czy ze słoika wg przepisu Moniki
3 liście laurowe
5 ziaren ziela angielskiego
5 ziaren pieprzu
2 płaskie łyżki soli
1 łyżka jasnego sosu sojowego
świeżo mielony pieprz do smaku
2 łyżki oleju
3 łyżki kaszy manny
2-3 łyżki gęstego mleka kokosowego( ja raz daje raz nie)
koperek, posiekany do podania

W rondlu lub zwykłym garnku rozgrzej olej. Wsyp włoszczyznę oraz cebulę i podsmażaj przez 2-3 minuty, mieszając raz po raz. Następnie dodaj 6-7 szklanek zimnej wody, liście laurowe, ziele angielskie, pieprz oraz łyżeczkę soli. Gotuj około 10 minut. Następnie dodaj ziemniaki i gotuj kolejne 15-20 minut, aż zmiękną. Dopraw kolejną łyżeczką soli. Dodaj ciecierzycę i posiekany szczaw. Gotuj razem kilka minut. Następnie zmniejsz ogień na minimum i powoli, cały czas mieszając zupę wsypuj kaszę mannę. Nie przestawaj mieszać, aby nie zrobiła Ci się kluska z kaszy. Na koniec zabiel mlekiem kokosowym, dopraw do smaku świeżo mielonym pieprzem, ewentualnie solą. Podawaj z koperkiem i pieczywem. Przyznam, ze najlepsza była 2-3 dnia, kiedy smaki się ze sobą odpowiednio przegryzły.