poniedziałek, 9 sierpnia 2021

Ka’ak libański chleb uliczny. Sierpniowa Piekarnia Amber




W tym miesiącu Ania wybrała do pieczenia takie fajne chlebki w kształcie torebek.

Pyszne, bardzo nam posmakowały. Ja na fali upiekłam jeszcze z innego przepisu te chlebki i wkrótce i te pokaże.

Aniu fajny wypiek znalazłaś na te letnie dni. U mnie rozeszły się jak świeże bułeczki bez dodatków, ale świetnie by smakowały z letnimi sałatkami, ale chyba i z masłem i jakimiś pastami.


Sierpniowa Piekarnia Amber


Ka’ak libański chleb uliczny

 
przepis z bloga – Mycooking Journey
1 ¾ szklanki mąki pszennej chlebowej
½ szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
½ łyżeczki suchych drożdży
2 łyżki stołowe cukru
1 łyżeczka soli
¾ filiżanki ciepłego mleka
ciepła woda – w miarę potrzeb do uzyskania miękkiego ciasta
1 łyżka stołowa oliwy
mleko z jajkiem do posmarowania ciasta
ziarna sezamu do posypania

Odmierz mleko i lekko podgrzej. Dodaj cukier i drożdże i dobrze wymieszaj. Przykryj miskę i pozwól mieszance wyrosnąć przez 10 minut. Pod koniec wyrastania mieszanina powinna być spieniona. Jeśli nie, drożdże nie są aktywne i będziesz musiał zacząć od nowej partii drożdży.
Ciasto zrobiłam w mikserze stojącym. Do miski miksera wsyp mąkę, sól, oliwę i mieszankę drożdżową. Używając haka do ciasta, zacznij mieszać mąkę, aż wszystko się połączy. Możesz potrzebować trochę więcej ciepłej wody, aby zrobić miękkie ciasto.
Ciasto powinno być dość miękkie, ale nie lepkie. Wyrabiaj ciasto przez około 7 do 8 minut, a następnie włóż je do wysmarowanej tłuszczem miski, aby wyrosło. Przykryj miskę i pozwól, aby ciasto wyrosło, aż podwoi swoją objętość.
Po pierwszym wyrośnięciu wyciągnij ciasto i delikatnie wyrabiaj przez minutę. Uformuj z niego kulkę i włóż ciasto do wysmarowanej tłuszczem miski do drugiego wyrośnięcia. Drugi wzrost zajął mi mniej niż godzinę.
Wyłóż caisto na posypaną mąką powierzchnię. Podziel go na 4 równe kulki.
Przygotuj 2 blachy do pieczenia wyłożone papierem do pieczenia.
Pracując z jednym kawałkiem ciasta, spłaszcz je i uformuj w kształt łezki. Zachowaj grubość ciasta do około 1,5 cm. Moje ciasto było rozwałkowane na około 15 cm długości.
Za pomocą foremki do ciastek wytnij pierścień z wąskiej części rozwałkowanego ciasta. Lekko pociągnij ciasto, aby wydłużyć kształt i ułóż je na przygotowanej blasze do pieczenia.
Powtórz to samo z resztą ciasta, umieszczając 2 sztuki na blasze.
Przykryj blachy i odczekaj 30 minut, aż uformowany chleb będzie lekko spuchnięty.
W międzyczasie rozgrzej piekarnik do 220 st. C. Do upieczenia chleba użyłam pary. Aby wytworzyć parę, umieszczam aluminiową tacę wypełnioną do połowy wodą na najniższej półce piekarnika, gdy się nagrzewa. Woda też się nagrzewa, a w piekarniku jest wystarczająco dużo pary, gdy jesteśmy gotowi do włożenia chleba.
Kiedy chleb jest już wyrośnięty, posmaruj go mieszanką jajka i mleka lub po prostu użyj mleka do posmarowania chleba. Posyp sezamem.
Gdy piekarnik się nagrzeje, piecz po jednej blasze przez około 10 do 12 minut, obracając raz chleb, aby uzyskać równomierne pieczenie. Po upieczeniu chleb powinien mieć złotobrązowy kolor.



Dziękuję za wspólne pieczenie.

Wypieki na blogach:

 Akacjowy blog
Kuchnia Alicji
Kuchennymi drzwiami
Ogrody Babilonu
Tajemnice smaku
Weekendy w domu i ogrodzie

czwartek, 29 lipca 2021

Jagodzianki Gucci





Niestety jagody w tym roku powoli się kończą, trzeba korzystać puki jeszcze są. Ten przepis to Tosi z Burczymiwbrzuchu . Ciasto jest z dodatkiem mascarpone. Wiedziałam ,że będzie sukces bo kiedyś piekłam z tym serkiem z przepisu Kasi.

Jagodzianki wychodzą przepyszne, pięknie rosną.
Ja nadzienie miałam bez czekolady, a lukier zrobiłam z białą czekoladą
Na zdjęciu jest taka co popękała bo reszta byłą dla gości, a ta ostała się do zdjęcia na drugi dzień, schowana głęboko w szafce.

Cytuję Tosię,, 


 

Jagodzianki Gucci

Ciasto:
550 g mąki pszennej typ 550
7 g suszonych drożdży instant lub 15 g świeżych drożdży*
70 g cukru
100 g mascarpone
200 ml letniego mleka krowiego lub roślinnego
2 łyżki topionego masła
2 jajka
1/4 laski wanilii

Nadzienie 1:
600 g jagód
4 łyżki cukru
1/4 laski wanilii lub cukier z wanilią (4 łyżki jak wyżej)
2 łyżki mąki ziemniaczanej lub kaszy manny

Nadzienie 2:
600 g jagód
9 kostek białej czekolady
łyżeczka startej skórki z limonki
2 łyżki mąki ziemniaczanej

Kruszonka:
100 g mąki pszennej
70 g zimnego masła
50 g cukru
szczypta soli

Lukier 1:
100 g cukru pudru
sok z 1/2 cytryny

Lukier 2:
6 kostek białej czekolady
sok z 1 limonki
100 g cukru pudru
Do misy wsypujemy mąkę, dodajemy cukier, rozbełtane jajka, mascarpone, drożdże. Powoli wlewamy letnie mleko i wyrabiamy ciasto ok. 5 minut mikserem lub ręcznie, aż będzie elastyczne (jeśli będzie za luźne – można podsypać mąką, jeśli za suche – dodać trochę mleka, ważniejsza jest konsystencja niż gramatura).
 

Tak przygotowane ciasto zostawiamy w ciepłym miejscu pod ściereczką na 1-1,5 h do podwójnego wyrośnięcia.
 

W tym czasie jagody łączymy z cukrem, ziarenkami wanilii i mąką ziemniaczaną lub z białą czekoladą, skórką z limonki i mąką ziemniaczaną.
 

Odgazowujemy ciasto uderzając je delikatnie pięścią lub ugniatając opuszkami palców. Przekładamy na oprószony mąką blat, ciasto dzielimy na 8, 12 lub 16 części.
 

Z każdej z nich formujemy kuleczkę, którą rozciągamy i rozpłaszczamy. Jeśli zależy nam na cienkim cieście możemy je dodatkowo rozwałkować.
 

Na środku kładziemy ok. 3-4 łyżki jagodowego nadzienia (staramy się jak najwięcej), boki ciasta zawijamy ku środkowi tworząc sakiewkę.
 

Tak przygotowane bułeczki kładziemy złączeniem ku dołowi na blasze wyłożonej pergaminem. Przykrywamy ściereczką na 20 minut. 

W tym czasie szykujemy kruszonkę łącząc ze sobą mąkę, posiekane masło, cukier i sól.
Wyrośnięte jagodzianki smarujemy z wierzchu białkiem i posypujemy kruszonką. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy metodą góra-dół w 190 stopniach przez 18 minut lub do momentu, aż będą pięknie rumiane.
 

Upieczone jagodzianki ściągamy z blachy i studzimy na pergaminie lub kuchennej kratce.
 

Cukier puder łączymy z sokiem z cytryny. Lukrem polewamy świeżo upieczone jagodzianki. W wersji z białą czekoladą roztapiamy ją w kąpieli wodnej, łączymy z sokiem z limonki i cukrem pudrem.



p.s Bardzo polecam te pyszne jagodzianki, ale w tym roku moje faworyty to te z przepisu Maksa

niedziela, 18 lipca 2021

Jagodzianki SUPREME




Pierwsze w tym roku, bo tak późno udało się mi zdobyć jagody dzięki mojej Siostrze. Pierwsze to z nowego przepisu Maksa z bloga Upiecz sobie chleb.

To pyszne jagodzianki, mocno maślane. Ogromnie tak napchane jagodami, że chyba bardziej nie można. Rewelacja, choć moje mało urodziwe.

Ja z tego przepisu upiekę pewnie jeszcze raz , ale bułki zrobię mniejsze 12, góra 9 sztuk nie 6 i dam chyba ciut mniej jagód lub je jednak oprószę jakąś skrobią, bo bardzo mi przeciekły w trakcie pieczenia.

Przepis cytuje za Autorem, na stronie Maksa są tez bardzo pomocne filmy z realizacji jagodzianek.



Jagodzianki SUPREME

składniki na 6 jagodzianek

351g mąki pszennej chlebowej( u mnie typ 750)
112g wody o temperaturze 25 stopni
70g jajek( to jest 1 jajko plus 1 żółtko)
63g cukru
158g masła
18g świeżych drożdży
7g soli

Składniki na kruszonkę:
120g mąki pszennej chlebowej
80g masła
20g cukru brązowego (dałam cukier muscovado)
20g cukru białego
1g soli

Ciasto

Zacznijmy od przygotowania ciasta. Do miski wlewamy wodę, jajka (jedno jajko to ok. 50g. Do uzyskania 70g, użyjcie 1 jajka i 1 żółtka), drożdże, cukier i mieszamy, aż drożdże się rozpuszczą. Następnie dodajemy mąkę i sól. Zaczynamy wyrabiać w misce, następnie przekładamy na blat i wyrabiamy do momentu, aż ciasto zacznie być gładkie i elastyczne.

Po tym czasie dodajemy w dwóch częściach bardzo miękkie masło (jeśli masz słabszą mąkę niż 750 lub boisz się takiej ilości masła, zmniejsz jego ilość o połowę – jagodzianki nadal wyjdą pyszne). Teraz wtłaczamy masło do momentu, aż ciasto wchłonie całość i zrobi się jedną, gładką kulką. Może się rozerwać podczas mieszania, natomiast i tak się zbierze w całość. Tłuszcz (masło) rozdziela nam pasma ciasta, przez co na początku ciężko jest je wtłoczyć.*

Odstawiamy ciasto pod przykryciem w misce na 30 minut.

Składanie

Po 30 minutach składamy ciasto mocno na blacie. Chcemy je przebić, a następnie całość złożyć w jedną kulkę. Ważne, aby ciasto po złożeniu było napięte. Odstawiamy ciasto na 20-30 minut.

Dzielenie

Kroimy ciasto na kawałki o wadze 130g. Dłonią formujemy z nich kulki na blacie, starając się nie pozostawić na bokach żadnych wystających kawałków. Teraz przenosimy ciasto do zamrażarki – najlepiej posmarować delikatnie olejem talerz lub plastikowy pojemnik, włożyć do niego kulki ciasta i całość przełożyć do zamrażarki. Trzymamy je tam od 30 do 45 minut.

Po co wkładamy ciasto do zamrażarki? Dzięki temu ciasto się błyskawicznie schłodzi, przez co będzie łatwiejsze do formowania. Będziemy mogli wypełnić je po brzegi jagodami. Wstrzyma to też fermentację, co przy obecnych temperaturach i drożdżowym cieście może być ciężkie do opanowania.

Przygotowanie jagód

W międzyczasie przygotowujemy jagody. Najpierw wlewamy do miski zimną wodę, delikatnie wrzucamy jagody, płuczemy i zostawiamy na moment. Na wierzch wypłyną nam liście, gałązki i niedojrzałe owoce – wyjmujemy je i wyrzucamy. Cedzimy resztę jagód na durszlaku lub sitku z drobnymi oczkami i delikatnie przemywamy wodą. Pozostawiamy do odcieknięcia – ważne, aby nadmiar wody odciekł przed wypełnieniem ciasta. Do zrobienia 6 jagodzianek potrzebować będziemy ok. 600g jagód.
Przed samym formowaniem wsypujemy 120g cukru trzcinowego na 1 kg jagód i mieszamy delikatnie.

Formowanie

Wyciągamy kulki z zamrażarki – zobaczcie jaka jest różnica w ich konsystencji tylko po 30 minutach! Pamiętajcie, że każda zamrażarka jest inna i będzie to miało wpływ na długość trzymania kulek w zamrażarce.

Bierzemy po jednym kawałku, obsypujemy go mąką i wałkujemy bardzo cienko w owalny kształt. Następnie strzepujemy na dłoniach nadmiar mąki, wypełniamy trzema lub czterema dużymi łyżkami jagód i zaczynamy łączenie – najpierw zamykamy jeden koniec, następnie idziemy do góry jagodzianki i szyjemy każdy bok upewniając się, że boki się skleiły i nie ma dziur.

Gdy jesteśmy w połowie, możemy zważyć czy jagodzianka jest wystarczająco wypełniona (około 100g na 130g ciasta) i dokładamy ewentualne braki. Przy końcu ciasta dociskamy mocno wystający element, zwijamy pod spód i łączymy całość, jeśli widzimy, że gdzieś prześwitują jagody. Trzeba robić to na tyle uważnie, aby jagody nam nie pękły i nie zalały ciasta. Powtarzamy z resztą kulek i kładziemy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Garowanie

Jagodzianki wyrastać będą teraz przez 100-130 minut. Ważne, aby miały optymalnie ciepło. Jeśli boimy się, że w naszej kuchni jest dla nich za zimno, możemy wsadzić je do piekarnika, na którego spodzie jest dowolne naczynie żaroodporne. Wkładamy jagodzianki, wlewamy wrzątek (ok. 100g) do naczynia i zamykamy. Niewielka ilość wrzątku już zapewni dodatkową temperaturę i wilgotność jagodziankom, co będzie sprzyjało fermentacji.

Kruszonka

Do miski wsadzamy wszystkie składniki na kruszonkę, następnie ucieramy dłońmi – chcemy uzyskać konsystencję mokrego piasku. Jeśli wolicie drobną kruszonkę – wyrabiacie ją krótkimi ruchami. Jeśli wolicie dużą – wyrabiajcie mocniej i dłużej. Przykrywamy kruszonkę i przenosimy do lodówki na czas wyrastania jagodzianek.

Pieczenie

Jagodzianki smarujemy roztrzepanym jajkiem, obsypujemy obficie kruszonką i pieczemy w 220°C przez 16-18 minut. Chcemy piec je szybko – to jest największy sekret dobrej jagodzianki! Dzięki temu jagody pozostaną w całości, a nie zrobi się z nich po prostu dżem.

Wystudzone jagodzianki smarujemy lukrem (w misce mieszamy cukier puder z sokiem z cytryny lub mlekiem, aż uzyskamy konsystencję lukru, która nam odpowiada) lub obsypujemy cukrem pudrem.”

*ja nie mam tyle pary w rękach i ciasto zagniotłam ręcznym robotem