wtorek, 5 maja 2009

Quiche z porami i owczą fetą



Kilka dni temu u Tatter ,Palce lizać znalazłam taką tartę, postanowiłam, że ją zrobię i zrobiłam. Pyszne chrupiące boki i niesamowicie pyszne nadzienie. Do powtórki i to wielokrotnej.
Tatter dziękuje ,żeś ten przepis wynalazła, przetestowała, zrobiłaś takie kuszące zdjęcia i wstawiłaś przepis na blog .
Przepis żywcem przytaczam, tak jak Tatter



Quiche z porami i owczą fetą

Kruche ciasto:

50g owczej fety
220g zwykłej maki pszennej
50g masła
50g twardego tłuszczu roślinnego


Nadzienie:
400g porów (waga po odcięciu zbędnych liści i części korzeniowej)
200g fety
20g masła
3 duże jajka, roztrzepane
220ml creme fraiche, kwaśnej śmietanki
5 cebulek dymek, drobno posiekanych
sól i pieprz

23cm ceramiczna forma do quiche lub inna podobna


Make przesiałam do dużej miski, dodałam tłuszcz w kostkach i dobrze wszystko posiekałam, az utworzyły sie małe grudki. Wsypałam wówczas starta na tarce fete, znów krotko przesiekałam, na koniec dodaję kilka łyżek lodowatej wody i połączyłam wszystko w kule. Zwinęłam ja w folie rozpłaszczyłam nieco i wsunęłam do lodówki na minimum 30 minut.

W tym czasie przygotowałam nadzienie. Umyte dokładnie pory prześcielam wzdłuż na pól i pokroiłam na 1 cm kawałki. Na patelni rozpuściłam masło i dodałam pokrojone pory i szczyptę soli. Smażyłam na małym ogniu przez 15 minut, po czym miękkie warzywa przesypałam na sito i dokładnie odsączyłam powstały w czasie gotowania sos. Odsączone pory połączyłam z pokruszoną feta. W miseczce roztrzepałam jajka kwaśną śmietaną , doprawiając świeżo mielonym pieprzem.

Piec rozgrzałam do 200C. Ciasto rozwałkowałam na placek o średnicy większej niż foremka. Wypełniłam nim formę dokładnie przyciskając, następnie nakłułam widelcem spód, wyłożyłam papier do pieczenia i fasolkę Piekłam tak w gorącym piecu przez 15 minut. Ostrożnie zdjęłam papier z fasolka.

Ciasto wypełniłam nadzieniem z fety i porów, posypałam zielona cebulka i zalałam mikstura jajeczno -śmietanową. Piekłam 30 minut w piecu rozgrzanym do 220C, zmniejszając temp. po 15 minutach do 190C. Podałam z zieloną sałatą

25 komentarzy:

  1. Toż to moje smaki. Bardzo chętnie bym spróbowała. Toż, tak apetycznie wygląda, że mam ochotę sięgnąc po nią. Przepis już sobie notuję . Tylko u mnie, raczej nie do zdobycia jest owcza feta. Czy może byc zastąpiona, taką zwykłą, dostępną w każdym sklepie?

    OdpowiedzUsuń
  2. Tarta z porami - zawsze! Bardzo apetyczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Krystyna, pewnie ,że może być
    An-na,dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie brzmi (i wyglada!) przepysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O mniam! Zaśliniłam się okrutnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tarty...a ta musi być super pyszna!

    OdpowiedzUsuń
  7. dziękuję
    naprawdę jest przepyszna

    OdpowiedzUsuń
  8. Też obmyślam plan na jakąś pyszną, wytrawną tartę. Twoja wygląda FENOMENALNIE! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oj, rzeczywiście wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  10. tez podziwialam ten quiche u tatter, ale zanim ja sie za niego zabiore mina wieki... dlatego podziwiam u Ciebie... :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pysznie i kusząco bardzo wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  12. fantastycznie brzmi i wyglada-moje klimaty :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. polecam ,naprawdę polecam tarte
    Resztki na zimno ,chyba jeszcze lepsze

    OdpowiedzUsuń
  14. Margot, ale Ty prędka jesteś! Ja też sobie przepis zanotowałam ,ale u mnie zanim się 'wykluje' w kuchni trwa i trwa... A u Ciebie, proszę! raz dwa! i jest! I to jakie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja wiedzialam ze Ty Alcia ta tarte zrobisz, ale nie wiedzialam ze tak szybko :DDD

    OdpowiedzUsuń
  16. a dziewczyny na co miałam czekać? To było takie pyszne

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam pory i fetę - ten quiche musi smakować rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Alu, bardzo lubię takie dania i Twoje wygląda b. apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mniam! Zajdłabym sobie na śniadanie...

    OdpowiedzUsuń
  20. polecam polecam , robi się w miarę szybko ,tylko ze też szybko znika

    OdpowiedzUsuń
  21. Alu, czym zastąpiłaś creme fraiche?

    OdpowiedzUsuń
  22. Małgosia ,dałam kwaśna śmietanę ,miała (chyba)22% tłuszczu

    OdpowiedzUsuń
  23. pyszna tarta, naprawdę to co lubię:) Szybko się ją robi i to jej największa zaleta.

    OdpowiedzUsuń
  24. Agnieszko , to prawda , pysznie i szybko , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń