poniedziałek, 17 lutego 2014

Światowy Dzień Kota

Dzisiaj mamy Światowy Dzień Kota, a ja mam codziennie dzień kota i to razy cztery plus ten piąty w głowie czyli mam kota na koty.

Prawie 16-letnia Stokrotka , charakterna kocica, trochę upierdliwa i prawie gadająca po ludzku, ale to nie dziwne tyle lat z ludźmi mieszka. Nie cierpi jak robi się jej zdjęcia.

8,5 letnia Kizia, wychowana przez nas od oseska(strzykawką podawaliśmy jedzenie, toaleta itd. też było, bo to takie niemowlaki  jeszcze kocie były). Kiziunia jest  grzeczną kotką,  trochę bojaźliwą w stosunku do dzieci. Najpiękniejsze oczy na świecie.

Pyza, też 8,5 letnia, rodzona siostra Kizi. Jako maleńkie kocie była bardzo chora, to, że przeżyła to cud. Rozpieszczona księżniczka, która nie potrafi tego wykorzystać. Wyjątkowo cierpliwy kot,  znak szczególny –na nosie  najprawdziwszy rysunek serca i takie same serce w kocie.  

Margotka, półroczna kocina, chudzina, niejadek z  kocim  turbo dopalaczem. Ten kot biega z szybkością  światła, ale też jest słodka  jak dwa słoje miodu.

Wiosna? Mamy hiacynty
 


20 komentarzy:

  1. głaski kociakom...śłodziakom
    ja ma... całe 5 ... sztuk... hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięć to jest gromadka , ja swoje mam bo taki był mus brać, normalnie to ja słyszę ,że mamy tyle kotów co inni wszyscy razem wzięci na osiedlu :D nie wiem czy to prawda ,ale jak biegają to mieszkanie trzeszczy ,ale jak śpią to wydaje się tak cicho:D i nawet nie wiadomo czy jest jakiś kot , no chyba po sierści która jest wszędzie :D
      pozdrawiam

      Usuń
  2. Koci zawrót głowy. Bardzo miło o nich napisałaś. Ładne te Twoje koty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesiu co prawda to prawda :D One są mi bardzo bliskie. zdjecia nie odzwierciedlają ich piękna bo tylko Margotka w całek krasie pozowała reszta jakoś wczoraj na zdjecia nie miała ochoty :D
      pozdrawiam

      Usuń
  3. Cudne kociaki, Alu oczywiście że wiosna, u mnie też na oknie kwitna, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu , koty już tak mają :) zawsze są przepiękne , bo to najpiękniejszy gatunek na świecie :D
      U mnie dziś było chyba ponad 10 stopni na plus
      buziaki

      Usuń
  4. Alciu-cudne te Twoje "poplamione" koty :)))))))))))))) w gromadce im jest raźniej :) głaski dla wszystkich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosia, hi hi dokładnie takie poplamione :D Pyza ma nawet oczki podbite. Pewnie, że raźniej, ale z tym małym czortem starszyzna nie am lekko , ona jest bardzo bojowym kotem i atakuje starsze panie :D
      pozdrawiam

      Usuń
  5. Słodziaki!:D
    Ale najpiękniejsze kocie oczy to ma mój Antek;p
    Fajnie mieć kota na punkcie kotów!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miodzio , zgadzam się :D Eeeeeeeee antek na bank ma przepiękne, ale Kizia.... ja tak subiektywnie oczywiście ,ale też obiektywnie :P
      Fajnie , fajnie tylko też przez to często boli mnie ,że koty maja u nas taki ciężki los(te bezdomne i schroniskowe często też)

      Usuń
  6. Alciu, jakie słodziaki te Wasze kotki! No po prostu złoto masz w domku!
    Wszystkie śliczne i takie kochane :)
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu* dziękuję , słodkie i kochane to prawda, trochę upierdliwe czasami i strasznie psotne (to małe)
      I ja uściski ślę

      Usuń
  7. Przeslodkie masz kociaki Kochana! A najmlodzsa faktycznie wyglada na taka z turbo-dopalaniem :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bea , dziękuję , małe jest grzeczne jak śpi:D W nocy śpi pięknie, ale w dzień ciągle szuka jakieś pracy, psot i biega, biega biega...., a wełniany kłębek i pierniczki (kawałek) lepiej aportuje niż psy:D
    buziaki *

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Anitka * dziękuję w imieniu kudłatych łobuzów :D

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Gosiu* muszę i chcę się z tobą zgodzić:) buziaki ślę

      Usuń
  11. Ala, cudna ta gromadka :-) Ja nie mam kotów, ale muszę powiedzieć, że moja 5-cio miesięczna córka to kocica. Mruczy jak kot, szczególnie jak jest przy piersi :D Ma już przydomek Mruczysława

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, dziękuję, łobuziasta to drużyna ,ale mrucząca :D
      Mruczysława , jaki śliczny przydomek ,a twoja córeczka to drugi przypadek dziecka , które mruczy jakie znam, mój Siostrzeniec jak był malutki robił to samo :))

      Usuń