
Hm,lubicie jablka,żurawiny i toffi? Jeli tak ,to bardzo polecam ten placek ,jest pyszny .Przepis znalazlam
Placek jabłkowy z żurawiną w sosie toffi
ok 6 porcji
ciasto:
300 ml mąki
100g zimnego masla
2 lyżki cukru *
2 lyżki zimnej wody
wypelnienie:
3-4 duże jablka pokrojone w plastry
garsć lub dwie(lepiej dwie) żurawiny
100 ml ciemnego ,brązowego cukru
1 lyżka skrobi ziemniaczanej
50 g masla
* ja dalam cukier z prawdziwą wanilią
Na stolnicy posiekać nożem mąkę,cukier z maslem ,dodać wodę i szybko zagniesć ciasto.Ciasto rozwalkować i wylepić ciastem formę -spód i boki.Forme z ciastem schować do lodówki lub zamrazalnika na czas przygotowania reszty skladników.
Obrać jablka ,pokroić na plastry,usunąc gniazda nasienne .
Wymieszać ciemny cukier z skrobią ziemniaczaną .
Wyjąć formę z ciastem z lodówki ,ulożyć na ciescie jablka ,posypać żurawiną.Posypać równomiernie cukrem wymieszanym ze skrobią ziemniaczana i polożyć male kawalki masla na samym wieżchu placka -z cukru i masla powstanie wlasnie sos toffi .
Piec w temperaturze 200 stopni C ok 25-30 minut.Wyjąć ,lekko ostudzić ,można posypać cukrem pudrem .Podać -najlepiej jeszcze cieple
Smacznego

tu widać ,że z cukru i masla powstal sos




20 komentarze:
Margot, barrdzo apetycznie wyglada to ciasto! Jestem pewna, ze jest przepyszne! :)
Pozdrawiam serdecznie!
było Bea ,było....
Przepis bardzo fajny, ciekawe, czy jakby zastąpić świeże żurawiny suszonymi to też by było dobre...?
Myślę Ewena ,że tak ,ja tak kiedyś zrobię.
Ale chyba mrożona żurawina też by się nadała znakomicie
A u mnie byl sernik z jablkami toffi:) A na ciasto chetnie sie skusze...
Pozdrawiam jako nowa podgladajaca, na pewno bede zagladac tutaj bardzo czesto.
Zawszepolka ,tak połączenie jabłek i smaku toffi to dobry pomysł .Jabłka i żurawiny też dobrze smakują ,więc
bardzo polecam ten placek
p.s wiesz ja mam wielka ochotę na twój sernik
Bardzo lubię takie łatwe w przygotowaniu ciasta. To na pewno nie będzie czekało długo w kolejce do pieczenia:)
Widzę, że blogowe debiuty z okazji Dnia Jabłka są ostatnio w modzie. ;)
Ten placek zapowiada się fenomenalnie.
Agnieszka bo to chyba taka nowa moda:D
Ale Małgosia była pierwsza :)
Hm ,nie wiem jakim plackiem z jabłkami Ewa kusiła Adama ale nie wykluczam ,że był to ten ...polecam z całego serca....
Ciasto ciastem a ja bardzo się cieszę, że trafiłam na Twój blog. Na pewno będę tu częstym gościem, bo podziwiam Twoje "wyczyny" kulinarne już od dawna
Krystyna
Ciasto jak malowane. W sezonie zurawinowym na pewno je upieke.
Dziekuje Ci za wspolna zabawe, Margot :*
Ależ rozpusta! Cudo!
Bardzo dziękuje za te bardzo miłe komentarze .
A ciasto jest warte pieczenia ,słowo blogowiczki :D
Mniam, już prawie zjedliśmy, wchodzi na stałe do domowego menu, idealnie dobrane proporcje, nie za słodkie, kwaskowate, z lekką nutką goryczki dzięki żurawinie. Pysznościowe.
Izolda ,ale mnie ucieszyłaś ,że upiekłaś i smakuje!Jeszcze jak się cieszę.....
To ja się cieszę, że znalazłaś taki fajny przepis, mało pracy, a jaki smak. Zapomniałam dodać, że mi smakowało najbardziej po leżakowaniu w lodówce.
Izolda ,moja nie miała szans na leżakowanie ,bo było za dużo osób w domu ...
Chyba w piętek kupię żurawiny i zrobię ją w ukryciu:D żeby zobaczyć jak smakuje na zimno
A widzisz, to nas tylko dwoje do zjadania, w dodatku ten drugi antyciastowy, więc ja zawsze zdążę spróbować na ciepło, na zimno, a nawet kilka dni po upieczeniu :), ono tak jak strudel z jabłkami nabiera smaku po leżakowaniu. Już go nie ma, wczoraj pożarłam końcówkę :D Żurawiny trochę zamroziłam, bo ciężko było mi znaleźć, już się bałam, że ciasta nie będzie.
Zrobiłam :) Dziękuję za przepis
Szybkie, smaczne i estetyczne :)
Wrzucę na bloga jeśli pozwolisz
Marghe , bardzo się cieszę ,pewnie
przepis nie mój ale wart jest rozpowszechnienia
ja Nami-nami z chęcią bym za niego podziękowała le nie znam ani estońskiego ani angielskiego :(
Prześlij komentarz