wtorek, 29 marca 2016

Część druga

 
Pesto szpinakowo -bazyliowe 
 
 
  
Mazurek różny z białą, wegańską czekoladą 
 
 
Mazurek śliwkowo -kajmakowy dla dorosłych 
 
Mazurek daktylowy  z warstwa malinową 
 
Mazurek z czarnym sezamem  z warstwą winogronową
 
 
 
 
 
Pasztet z soczewicy, fasoli i  quinoa ze śliwką
 
 
Gwizdek 
 
Bambi 
 
Feluś i Chojrak 

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. My , koty i psy oczywiście nie zostały zjedzone , tego też nie jadły bo ich ludzkie żarcie nie interesuje , jadają BARF-a

      Usuń
  2. Alus alez pysznosci naszykowalas:) nie wiem na co miałabym sie zdecydowac chyba wszystko bym zjadla a potem nie moglabym sie ruszac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anitka , tym razem była niezła konkurencja w szykowaniu :) i zamiast dwóch małych pasztetów były 4 ,ale wszystko przepyszne. Anitka to wegańskie to takie mniej sycące ,ale fakt po śniadaniu ciężko było się ruszyć i ciasta były dłużej podziwiane , bo jedliśmy je później :D Buziaki

      Usuń
  3. Wyborne potrawy świąteczne!
    Ja bym się na mazurki rzuciła, a potem wymiziała koty i psy.

    OdpowiedzUsuń