wtorek, 26 sierpnia 2014

Masło jabłkowe



Doskonałe masło jabłkowe czyli taki wzbogacony mus do wypieków, naleśników, gofrów, racuchów czy na pieczywo. Pyszny  jak autorka pisze do wyjadania palcem prosto ze słoika.
Melasa karabowa plus przyprawy dają  mu ogromnej szlachetności i dodatkowej pyszności, ja robiłam dokładnie wg przepisu wzbogacając tylko o  szczyptę kurkumy  oraz soli. Dodatek oleju kokosowego,  rzepakowego czy jak mi się wydaje masła klarowanego nadaje aksamitnej konsystencji. Bardzo polecam na dziś, na jutro  i na  zimę.

Przepis pochodzi od Magdy z jej  bardzo ciekawego, pełnego świetnych przepisów  bloga Vegabutik.

Masło jabłkowe

1 kg jabłek raczej kwaśnych ( u mnie mieszane, różne gatunki, takie prosto z drzewa),
4 – 5 łyżek melasy karobowej ( lub brązowego cukru )
cukier waniliowy,
szczyptę:
cynamonu,
kardamonu,
imbiru,
kurkumy
soli,
1 łyżka oleju kokosowego lub rzepakowego czy klarowanego masła.(dałam kokosowe)
Obrane jabłka bez gniazd nasiennych kroimy na kawałki i wrzucamy do garnka. Podgrzewamy, dodajemy melasę. Gotujemy na malutkim ogniu przez godzinkę po czym dodajemy przyprawy i olej. Rozgotować wszystko do miękkości i zmiksować do uzyskania gładkiej konsystencji.
Gorące włożyć do wyparzonych słoiczków i zamknąć, jak ma być  na dłużej dobrze jest choć z 5 minut pasteryzować.


12 komentarzy:

  1. Bardzo pomysłowe i na pewno pyszne, aromatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo pyszne, aromatyczne,polecam
      No pomysł Magdy przedni
      pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Smakowicie wygląda to masło, sam lubię takie kuchenne eksperymenty, więc może wypróbuje ten przepis ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paweł dziękuję i bardzo polecam.
      pozdrawiam

      Usuń
  3. Wiesz, ze jak przyjadę, to będę o to skomleć, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  4. o proszę jaki ciekawy przepis- koniecznie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie jablkowe 'maselka'! Choc wciaz najchetnie robie dyniowo-jablkowe... :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Beatko , tez , dyniowo-jabłkowe też ,ale to też warte rozważenia aby zrobić , pychotka to jest
      I ja pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  6. O bylam pewna, ze zrobisz Alciu! A czy karob jest zdecydowanei wyczowalny, czy minimalnie? Nigdy iz z karobem nei robilam i ciekawa jestem... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu :D musiałam :D
      Hm , tak chyba średnio na jeża , u mnie to jadła taka mamy znajoma lat ponad 85, pierwszy raz i chwaliła
      buziaki

      Usuń