czwartek, 29 lipca 2010

Szybko , szybciej czyli owocowe ciasta ciąg dalszy



A ja sobie piekę dalej ciasta z owocami, te co dziś pokazuje to wyjątkowo szybkie ciasta
Te drugie to takie nawet ekspresowe.
Pierwsze znalazłam u Liski i wiedziałam ,że prędzej czy później je upiekę. Nastąpiło to prędzej….
Drugie pochodzi z takiej wegetariańskiej strony
Oba ciasta są nie tylko wyjątkowo łatwe, ale też wyjątkowo smaczne …..Bardzo polecam!
Ten przepis cytuję za Liską



Krajanka z czarną porzeczką

/modyfikowany przepis z książki "Baked", M. Lewis, R. Poliafito/

190 g mąki pszennej
165 g brązowego cukru
160 g drobnych płatków owsianych
3/4 łyżeczki soli
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki cynamonu( dałam kardamon)
150 g masła, pokrojonego w kostkę


Wierzch:

500 g czarnych porzeczek, oderwanych z gałązek i umytych
40 g brązowego cukru
łyżka tartej skórki cytrynowej
1/2 łyżeczki cynamonu
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki masła, stopionego i ostudzonego


Blaszkę 24x32 cm wyłożyć papierem do pieczenia.
Piekarnik nagrzać do 175 st C.
W misce wymieszać mąkę, cukier, płatki, sól, proszek sodę i cynamon. Dodać masło i zagnieść do czasu aż utworzą się grudki.
Odłożyć 1 szklankę mieszanki na kruszonkę, a resztą wyłożyć spód blaszki.
Wstawić do piekarnika i piec 15 minut.
Wyjąć z piekarnika i przestudzić a w tym czasie przygotować wierzch:

Zmiksować cukier, skórkę, cynamon, mąkę. Następnie dodać sok cytrynowy i masło. Na końcu, nie miksując, połączyć z porzeczkami.
Masę wyłożyć na podpieczony spód. Na wierzch wysypać kruszonkę. Wstawić ponownie do piekarnika i piec ok. 30-40 minut aż wierzch będzie rumiany.
Po upieczeniu całkowicie ostudzić i dopiero wtedy kroić na porcje.






Podaję za stroną mantra

Ciasto z czarnymi porzeczkami

Składniki:
• 2 szklanki mąki razowej, np. orkiszowej
• 0,75 szklanki brązowego cukru
• 1 łyżeczka proszku do pieczenia
• 0,75 kostki masła
• Czarne porzeczki (ok. 400 g)
• Od siebie dodałam po dużej szczypcie mielonego imbiru i kardamonu

Sposób przygotowania:
Wymieszaj dokładnie mąkę z cukrem oraz proszkiem do pieczenia i połącz suche składniki z miękkim masłem. Następnie 2/3 z powstałego ciasta, przypominającego konsystencją kruszonkę wysyp na blaszkę, pozostałą część pozostaw na boku. Na wyłożone ciasto poukładaj porzeczki. Resztę kruszonki wysyp na owoce. Piecz około 30 minut w temperaturze 180 st. C. Ciasto można również przyrządzić z innymi owocami sezonowymi.


Cdn.

29 komentarze:

Ciastella pisze...

mmm... pycha;D kurcze też bym zjadła;DD pięknie Ci wyszły;D

aga pisze...

piekne ciasta:) wygladaja tak pysznie, ze zjadlabym po kawalku kazdego, nawet o tej porze:)

quinoamatorka pisze...

Alu, wspaniałe ciacha! Bardzo, bardzo lubię takie kruszonkowe ciasta z owocami.

margot pisze...

Ciastella, ach jak łatwo je zrobić , bardzo polecam :)))

Aga, takie ciasta to magia , pracy tyle co nic ,a smak i ładny wygląd zapewniony :)

Quinoamatorka , ja tez , ja tez takie uwielbiam i kocham lato za takie ciasta min :PPP

kornik pisze...

a czerwone porzeczki się nadzą? bo mam na krzaczku i nie wiem jak je wykorzystać

margot pisze...

Marta, jak najbardziej

Arvén pisze...

Widzę, że trwa mania przetwórstwa czarnych porzeczek :D Fajne te ciasta, szczególnie to drugie ;)

majana pisze...

Wspaniałe ciasta Alu!
Takie najlepsze :)
Ja mam chęć na tę krajankę od Liski od kiedy ją zobaczyłam. Moze się w końcu skuszę:-)

Miłego dnia:)

majka pisze...

Ciesze sie juz na ciag dalszy bo jak do tej pory wszystkie ciasta, ktore prezentujesz wygladaja przepysznie :) Ja o tym ciescie od Liski marze wciaz skrycie i jak tylko znajde gdzies czarne porzeczki to od razu zabiore sie do pieczenia :) Tym dugim tez bym nie pogardzila. Pysznosci!

poswix pisze...

Pięknie zrumienione, cudne po prostu. :-)

Zaytoon pisze...

No i znowu ta krajanka Liski będzie za mną chodzić. Kiedy zobaczyłam ją u Niej, trwało to jakieś 4 dni. Dopóki nie upiekłam innej krajanki. A teraz?... ;))

Pozdrawiam!

kasiaaaa24 pisze...

Też bym chciała kawałeczek :) Pysznie wygląda.

Sugar Plum Fairy pisze...

tak - najwłaściwsze miejsce dla czarnej porzeczki to ciasto. albo słoiczek pachnącego dżemu. :)

atina pisze...

I kusisz kolejnymi owocowymi pysznościami:) jak zwykle wyglądają bardzo smacznie:)

Kasia w kuchni pisze...

ładnie tu u Ciebie;)
zapraszam do mnie! :)

kasiac pisze...

Zachęciłaś mnie do kupna porzeczek! Będę piec!

Amber pisze...

Alu, ja też piekłam to z przepisu Liski.Pyszne!
Ten drugi wariant bardzo mnie kusi...
POzdrawiam.

kasiaaaa24 pisze...

Chciałam Cię zaprosic do konkursu, który zorganizowałam na swoim blogu dla kreatywnych i pomysłowych bloggerów :) Można wygrac super gadżety i kosz smakowitości. Wszystkie informacje znajdziesz u mnie:

http://gotowaniecieszy.blox.pl/html

Pozdrawiam i zapraszam do wspólnej zabawy :)

margot pisze...

Arvén , oj trwa :D

Majanko , o tak , ja jestem straszny maniak ciast owocowych:P

Majka , jest mi bardzo miło ,że te ciasta co pokazuje się podobają

Poswix , ślicznie dziękuję

Zaytoon , teraz nie ma wyjścia trzeba piec :D

Kasiu , proszę częstuj się

Sugar Plum Fairy, o tak , zgadzam się

Atino , no tak trzeba kusić :D, dziękuje

Kasia w kuchni , dziękuje za odwiedziny

Kasiac, ciekawa jestem co z nich zrobisz?

Amber , pyszne , pyszne , te drugie też

asieja pisze...

uwielbiam te Twoje owocowe słodkości

Olciaky pisze...

Owocowo i dziś jest mi:)
Choć.. teraz głównie w Moim domu jadamy owocki w najczystszej postaci, ale Ty na pewno pyszne upiekłaś!
Pozdrawiam

margot pisze...

Asija, napiekłam nowych mnóstwo , postaram się wrzucić na blog choć kilka

Olciaky, oj upiekłam chyba z 8 nowych w ciągu 3 dni ale gości miałam tabuny

monika pisze...

Jej, Ala , ja poproszę chociaż 1% Twojego zapału! :)))

Jagody, porzeczki - przecież to moje ulubione owoce, a jedyne co ostatnio piekę to bułki i kruche ciasteczka do lodów ..

Wpraszam się na kawałeczek tego pierwszego :) Albo obydwóch!

margot pisze...

to ja zapraszam :))))

buruuberii pisze...

Ta krajanka wyglada tak, ze zaluje ze robilam tyle nalewek i ani jednego placka porzeczkowego :-)
No za rok Alu to ja wezme od Ciebie przepis na porzeczki!

margot pisze...

koniecznie sobie ją zrób za rok-jedną ,albo obie , ja dziś zaś zasypałam owoce nalewkowe cukrem , dałam 1/3 kilograma cukru

buruuberii pisze...

Wiesz Ala, wlasnie ja pol dnia myslalam nad tym ile dodac cukru i dodalam 0.5kg, najwyzej nie dodam calego syropu do aloholu - przez ostatnie lata dodawalam pol kilograma i mam wrazenie, ze jednak tak bylo najlepie :)
Jesli wolisz nalewke tylko troche slodka, to zdecydowanie 1/3kg starczy!

margot pisze...

to ja dosypię ten cukier jednak -do pół kilo , lecę dosypać ;*

buruuberii pisze...

A ja lece zmienic we wpisie o porzeczkowce, ze jednak lepiej dodac pol kilograma :-)