niedziela, 27 września 2009

Chleb z nasionami dyni czyli Weekendowa Piekarnia # 44 po raz drugi





Chleb na jesień, pełno w nim pestek dyni, które dają wspaniały smak i czynią chleb wyjątkowo wartościowym. Dziś piekłam go już drugi raz, tym razem z 1 /2 porcji powstał, jeden bochenek.


Przepis znalazłam na blogu Wild Yeast , przepis jest z książki Érica Kaysera ,,New French Recepis", a przetłumaczyła mi go Izolda
Chciałam też podziękować Tatter , za sprawdzenie w książce jednej ważnej kwestii



Chleb z nasionami dyni
na dwa średniej wielkości bochenki
Składniki:

* 330 g nasion dyni
* 175 g mąki np. chlebowej, może być taka wysoko glutenowa
* 250 g mąki pszennej razowej
* 250 g grubo mielonej mąki żytniej –chodzi czyli o z pełnego przemiału , razowa
15 g cukru
* 8 g drożdży instant ( ja dałam 7g, bo tyle maja drożdże w Polsce najczęściej dostępne w jednej torebce)
* 15 g soli
* 150 g dojrzałego zakwasu - hydracja 100%- tu u Tatter jest to wyjaśnione
* 100 g niesolonego masła, pokrojonego w 1 cm kostkę i pozostawionego do zmiękczenia
* 525 g wody


Wykonanie:

1. Na suchej patelni i średnim ogniu prażyć pestki dyni ciągle mieszając, do momentu aż zaczną podskakiwać. Przełożyć je na talerz i odstawić aby całkowicie wystygły
2. Połączyć wszystkie składniki z wyjątkiem dyni w misce.. Wymieszać z grubsza ręką.
3. Wyłożyć ciastko na blat wysypany mąką i zagniatać rękoma około 10 minut, aż otrzymamy ciasto o średnio rozwiniętym glutenie. Pod koniec wyrabiania dodać pestki dyni. Zagnieść, aż równomiernie rozłożą się w cieście.
4. Umieścić chleb w natłuszczonym pojemniku np. misce. Przykryć i umieścić w lodówce na 2,5 godziny, po tym czasie powinno zwiększyć objętość dwukrotnie.
5. Lekko natłuścić dwie blaszki i wyłożyć papierem..
6. Wyłożyć ciasto na blat lekko oprószony mąką. Podzielić na dwie części, uformować bochenki i umieścić w blaszkach.
7. Przykryć i zostawić do wyrośnięcia na 1 godzinę i 50* minut, do momentu aż chleby wyrosną do brzegu foremki i zrobić test palca.
8. W międzyczasie rozgrzać piekarnik do 190 stopni C.
9. Przed samym pieczeniem naciąć bochenki, trzymając ostrze prostopadle do ciasta.
10. Piec przez pierwsze 8 minut z parą i przez następne 37 minut bez pary.**
11. Wyciągnąć bochenki z foremek i ostudzić na drucianej siateczce.
*-ja już go piekłam i mój bochenki potrzebowały mniej czasu, wystarczyło im 1 godzina i 30 minut, tak było pierwszy raz i tak samo dziś
** ja musiałam piec ok. 10 minut dłużej, dziś tez piekłam odrobinę dłużej

12 komentarze:

Bea pisze...

Pieeekny! Ja wlasnie za chwile bede moje fotografowac, choc wizualnie niestety nie jestem z nich tym razem zadowolona... Ale smakowo jak najbardziej!
Dziekuje Ci Alicjo za wspaniale przepisy! :*

majana pisze...

Alicjo, chlebek wygląda wspaniale !:))
Moze kiedyś go upiekę, bo lubię chlebki z dynią:)
Pozdrawiam:)

kass pisze...

Alu wspaniały chleb! pięknie wyrośnięty, usiany pestkami dyni...cudo...ja będę piekła niestety dopiero po niedzieli, mam gości i rozumiesz....ale napewno upiekę, pozdrawiam!

margot pisze...

Bea, mi też bardzo smakuje ten chleb , pokaż swój ,pokaz :)))

Majana, koniecznie kiedyś go upiecz , prosty ,pyszny , zdrowy....

Kass, jak mi miło to czytać .Kass po niedzieli też będzie dobrze , oczywiście rozumiem :)))

Ania pisze...

Fantastyczny chleb! Teraz to juz sama nie wiem ktory jutro upiec!

margot pisze...

Ania , oba?

aga-aa pisze...

ile ziarenek, hmmmm takie lubię :)

Tilianara pisze...

Wspaniały upiekłaś chlebek! A mi nie wyszedł :( Po tych 2,5 h w lodówce nie ruszył nic a nic, a potem już zupełnie nie chciał rosnąć :( Ale nie tracę nadziei i spróbuję się z nim jutro :)

margot pisze...

Aga-aa, hm , to skuś się co?:)))

Tilianara, nie urósł nic?Nie mam zielonego pojęcia dlaczego , mi rósł aż za dobrze i szybciej niż w przepisie .Mam nadzieje ,że drugi się uda trzymam kciuki

Paulina pisze...

a ja mogę tylko podpisać się, że chlebek pyszny :) dzisiaj dopiero go skończyliśmy :) nieźle syci

buruuberii pisze...

patrze sobie Alu na ten chleb dyniowy i naprawde do niego idzie az 100g masla??

margot pisze...

Paulina , bardzo miło mi to czytać :)))

Basiu , prawda , na 2 bochenki idzie 100g masła czyli na jeden 50g , to taki mocno energiczny chleb