czwartek, 31 grudnia 2009

Bereketei czyli u mnie chleb sylwestrowy



Jakiś czas temu na blogu –Na kruchym spodzie , właścicielka Gospodarna Narzeczona pokazała bardzo ciekawy chleb z kozieradką , oczywiście zapragnęłam też taki upiec
Trochę mi zeszło nim go upiekłam, ale warto było upiec, bo chleb wyszedł bardzo smaczny, o bardzo ciekawym smaku
Ja upiekłam go na pełnoziarnistej mace orkiszowej , wersja na zakwasie
Nie wyszedł mi zbity , ma nawet malutkie dziurki. Bardzo polecam!



Przepis podaje za Gospodarną Narzeczoną –ja piekłam na zakwasie, dałam mąkę orkiszową zamiast pszennej ,ale tak jak w przepisie razową


Bereketei
Etiopski chleb z mąki pszennej razowej

na podstawie przepisu z książki A Blessing of Bread: The Many Rich Traditions of Jewish Bread Baking Around the World (Hardcover)

ja tak jak Gospodarna Narzeczona upiekłam z połowy porcji dwa malutkie chleby

Wersja na drożdżach:
Składniki:

-820 g mąki pszennej razowej
-6 g drożdży instant lub 12-18g drożdży świeżych
-560 g ciepłej wody
-14 g ziaren kozieradki
-15 g soli

Wykonanie:
W dużej mieszamy mąkę i drożdże, a następnie powoli wlewamy wodę, aż do uformowania grudowatego ciasta. Odstawiamy pod przykryciem na 20 minut.
W tym czasie przygotowujemy kozieradkę. Najpierw prażymy ją na suchej patelni, tak by nabrała wyraźnie brązowego koloru, a po domu rozniesie się jej zapach. Przekładamy do możdzieża, nie dotykamy palcami, bo podobno staje się gorzka i ubijamy. Powinna być dość gruba, by chlebie widoczne były drobinki. Mieszamy z solą. Taką wymieszaną z solą można już dotykać. Dodajemy do ciasta i wyrabiamy, aż będzie gładkie. Ciasto jest bardzo gęste, ja dodałam kilka łyżek wody. Wyrobione ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce do fermentacji na 2 godziny. Po tym czasie powinno podwoić objętość. Ja swoje złożyłam po godzinie. Formujemy okrągłe bochenki. Ja najpierw uformowałam i odstawiłam na kwadrans, a następnie ponownie uformowałam i ułożyłam w wysypanym mąką koszyku, złączeniem w górę. Chleb wyrastał około 90 minut. Powinien potroić objętość. Wykładamy na łopatę wysypaną semoliną, nacinamy według uznania. Pieczemy z parą w temp. 220 st. C przez 35-45 minut w zależności od wielkości bochenków.

Wersja z zakwasem:
Składniki:

Zaczyn:
-35 g aktywnego, dość gęstego zakwasu pszennego
-80g ciepłej wody
-135 g mąki pszennej razowej


Ciasto właściwe:

-zaczyn
-725 g mąki pszennej razowej
-560 g ciepłej wody
-14 g ziaren kozieradki
- 15 g soli

Zaczyn przygotowujemy wieczorem przed pieczeniem. Mieszamy wszystkie składniki na gładkie ciasto: do zakwasu dodajemy wodę, a gdy się rozprowadzi, wsypujemy mąkę. Przykrywamy i odstawiamy na 8-12 godzin.
Następnego dnia w dużej misce mieszamy mąkę z wodą i odstawiamy na 20 minut. Kozieradkę przygotowujemy jak wersji na drożdżach. Dodajemy do ciasta zaczyn, sól z kozieradką i wyrabiamy ciasto. Dalej postępujemy jak w poprzednim przepisie. Być może chleb będzie potrzebował więcej czasu podczas ostatniego wyrastania, można go wydłużyć do 2-2 i 1/2 godziny.

środa, 30 grudnia 2009

Rewelacyjnie pyszne płaskie chlebki z nadzieniem czyli trzecia osłona WP





Gospodarna Narzeczona z Na kruchym spodzie, gospodyni przedłużonej edycji Weekendowej Piekarni zaproponowała nam trzy przepisy i każdy wspaniały , ja dziś upiekłam ostatnią z propozycji.
Rewelacja te pierogi , ja zrobiłam z pierwszym farszem i ciut mi wyciekał po przełożeniu na druga stronę , ale to tylko defekt kosmetyczny
Wyglądają niezwykle rustykalnie( nie wiedziałam jak mankiety zrobić :D), a smakują jak najlepsze delicje.
Gospodarna Narzeczona dziękuję za ten przepis bo wchodzi ten wypiek u mnie na stałe, już obmyślam czym można je nadziać następny i następny raz :D




Przepis podaje dokładnie za Gospodarną Narzeczoną


Hamelman's flatbreads

Płaskie chlebki z nadzieniem
proporcji wyszło mi sześć placków o średnicy około 15 cm.
Składniki:
-460 g mąki na chapati*( ja dałam z Lubeli 2części i 1 część chlebowej z Lidla)
-305 g wody-23 g oleju roślinnego
-9 g soli

Z podanych składników zagniatamy gładkie ciasto. Przykrywamy folią i zostawiamy na przynajmniej 8 godzin. Po tym czasie dzielimy je na równe część, każdą formujemy w kulę.Wałkujemy każdą kulę wałkujemy na omączonym blacie na okrągły placek grubości 2-3 mm. Na połowie placka układamy nie za grubą warstwę nadzienia. Składamy ciasto na pół, dociskamy brzegi, a następnie raz zawijamy do góry jak mankiet. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 280-300 st C (maksymalnej waszego piekarnika), najlepiej na kamieniu, bez pary, po 3-4 minuty z każdej strony. Gorące zawijamy w ściereczkę lub papierowy ręcznik by zmiękły. Można odgrzać zawinięte w folię aluminiową.

A oto dwie propozycje nadzienia wg Hamelmana:

Nadzienie pomidorowe:
-2 łyżki oliwy
-2 siekane ząbki czosnku
-1 średnia cebula drobno pokrojona
-1 zielona papryka drobno pokrojona
-1 papryka jalapeno (średnio ostra zielona papryczka)
-1 łyżeczka prażonych ziaren kuminu
-1/2 łyżeczki mielonych ziaren kolendry
-1 łyżka ziaren kopru włoskiego
-1/2 łyżeczki soli-puszka pomidorów
-natka pietruszki, spora garść

W garnku rozgrzewamy oliwę, wrzucamy cebulę, czosnek, papryki, smażymy mieszając 6-8 minut. Dodajemy przyprawy, mieszamy. Wrzucamy pomidory i dusimy, aż płyn wyparuje a masa będzie gęsta. Doprawiamy solą i pietruszką. Całkowicie studzimy! Zimne rozsmarowujemy na cieście.

Nadzienie z sera feta:
-papryczka jalapeno
-ser feta
-natka

Mieszamy rozsmarowujemy na cieście.

*Jest to mielona na puch, odsiana mąka pszenna razowa. Można ją zastąpić mieszanką chlebowej i przesianej pszennej razowej. Hamelman radzi proporcje 1:2, ale wyszło mi nieco inne ciasto niż u niego. Dałabym więcej chlebowej.



Pokaże jeszcze mój kolorowy farsz w chlebku

wtorek, 29 grudnia 2009

Mój piernik czyli Piernik Dirk



Bardzo lubię zapach pieczonego piernika, bardzo lubię pierniki robić i piec ,a także bardzo lubię je jeść. A ten piernik należy do moich ulubionych.
Przepis dostałam w tamtym roku, jest to przepis Dirk z forum Mniam Mniam.pl
Dirk stworzyła łatwy, doskonały przepis na rewelacyjnie smaczny piernik.
Bardzo polecam nie tylko na święta, a Dirk dziękuję za doskonały przepis.



Mój piernik czyli Piernik Dirk

składniki
1 szklanki miodu
1 szklanki mleka
0,5 szklanki rumu
6 jajek
1 kostka masła
1 szklanki cukru
3 szklanki maki
3 łyżki kakao
1 proszek do pieczenia 16 g
1 łyżeczka sody
ew 1łyżka kawy rozpuszczalnej
1przyprawa do piernika-( jadałam Kotany)
dowolne bakalie( ja nie dałam)
polewa czekoladowa( ja polałam topioną czekoladą gorzka 200g)


tortownica 26 cm albo 28 cm lub duża keksowka

sposób przygotowania
Masło, miód i cukier rozpuścić w dużym garnku , przestudzić, następnie wsypać szklankę mąki, zagotować i mieszać, aby nie przywarło, powstanie gęsta ,jednolita masa. Masę przestudzić i dodać mleko, przyprawę do piernika, kakaoi ew kawe rozpuszczalną . Całość zagotować ciągle mieszając, wystudzić. Do chłodnej masy dodać 6 żółtek, resztę maki, ( 2 szklanki)sodę, proszek i rum, utrzeć całość mikserem. Z białek ubić piane i delikatnie wmieszać do masy, na końcu dodać bakalie.
Piec około godziny w 180C.
Przełożyć powidłami albo kajmakiem i oblać czekolada.

Moje uwagi
-ja upiekłam jeden w kesówce i kilka podłużnych w muffinkowej formie
-przełożyłam powidłami domowymi smażonymi bez cukru oraz masą karmelową z ugotowanej puszki mleka słodzonego i 1 kostki masła






Taki piernik doskonale pasuje jako dodatek smakowity do kawy i to moja propozycja na Czas na kawę Majki

niedziela, 27 grudnia 2009

Łakocie na choinkę





Łakocie na choinkę –to zabawa jaką zaproponowała Paulina z blogu Koltety.tv
Ja planowałam zrobić pierniczki, różne ciasteczka , karmelki , suszone owoce ….
Plany wielkie ,ale wykonanie połowiczne…..
Są pierniki wykonane z ulubionego przepisu z jednej z ulubionych książek, który sobie zmodyfikowałam po swojemu i uważam że takie pierniczki są idealne , to samo ciasto używam na krajankę Bajaderki tyle ,że wtedy robię je z mąki razowej- żytniej i orkiszowej
Są najukochańsze ciasteczka anyżkowe , bardzo łatwe do zrobienia
A z owoców ususzyłam tylko jabłuszka :P



Piernik staropolski po mojemu

Przepis z książki ,,W staropolskiej kuchni i przy polskim stole ‘’ Maria Lemnis, Henryk Vitry

• pół kg miodu
• 2 szklanki cukru (ja daje najciemniejszy jaki kupię muscovado)
• 25 dag masła
• 1 kg mąki –ja daję 50 dag mąki żytniej chlebowej typ 720(lub pełnoziarnistej na krajankę ) i 50 dag mąki orkiszowej typ 630 (lub pełnoziarnistej na krajankę )
• 3 jajka
• 3 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
• pół szklanki piwa ciemnego
• pół łyżeczki soli
• 2-3 torebki przyprawy do piernika (40 g w torebce)

Miód, cukier i masło podgrzać stopniowo, niemal do wrzenia, wymieszać porządnie i ostudzić.
Do chłodnej masy dodać mąkę, jajka, sodę oczyszczoną rozpuszczoną w połowie szklanki piwa, sól i przyprawę do piernika. Ciasto starannie wyrobić i przełożyć do kamionkowego lub emaliowanego garnka. Przykryć ściereczką i odstawić w chłodne miejsce na 5 - 6 tygodni. Piec 3 - 4 dni przed świętami. Ciasto wałkujemy , wycinamy ciasteczka i pieczemy ok. 10-15 minut w temperaturze ok. 160-180 stopni C
W tamtym roku z tego ciasta takie pierniki piekłam






Ciasteczka anyżkowe-badeńskie


Suszone jabłuszka
Jabłka, obrane, pokrojone w plastry i ususzone w suszarce do suszenia grzybów

piątek, 25 grudnia 2009

Weekendowa Cukiernia czyli Speculaas/Speculoos






Tilianara gospodyni aktualnej Weekendowej Cukierni Zawszepolki wybrała dwa bardzo ciekawe przepisy-jeden to rolada( pewnie kiedyś ją zrobię bo bardzo ciekawy ) drugi pierniczki Speculaas .Ja się zadeklarowałam ,że upiekę ciasteczka .
Obiecałam , obiecałam i upiekłam, wprawdzie cos namieszałam i za żadne skarby nie chciały mi wyjść prawdziwe takie z drewnianej foremki, ale co tam , jeśli same ciasteczka są takie pyszne. Takie jak bardzo lubię kruche , chrupiące ,o takim fajnym smaku, pyszne!



Przepis podaję dokładnie tak jak podała Tilianara, bo tak robiłam tzn przynajmniej tak się mi wydaje


Speculaas/Speculoos

Składniki:
200 g mąki samorosnącej (lub zwykłej z dodatkiem ok. 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia) (zgodnie z sugestią Tili pominęłam ,a użyłam mąki tortowej )
100 g brązowego cukru
100 g masła, zimnego
2-3 łyżki zimnego mleka
3 łyżeczki przyprawy do speculaas (patrz niżej) lub innej do piernika lub ciast dyniowych
1/2 łyżeczki sody
skórka starta i posiekana z 1 pomarańczy

olej o neutralnym smaku i mąka do podsypywania

opcjonalnie (szczególnie, gdy pieczemy wykrawane ciasteczka):
1 rozbite białko na lukier
trochę cukru brązowego
posiekane migdały


Przygotowanie: Wymieszać wszystkie składniki i zagnieść ciasto. Uformować kulę/wałek (jak kto woli), zawinąć w folię i odstawić na min. 1 godzinę do lodówki. Po tym czasie na podsypanej mąką stolnicy rozwałkować ciasto (jeśli się lepi, można wałkować między dwoma kawałkami folii spożywczej). Wylepić ciastem nasmarowane olejem i wyspane mąką foremki trójwymiarowe i trzymając foremkę nad blachą, uderzyć w jej tył dłonią, tak by ciastko wypadło na blachę. Jeśli używamy wykrawaczek, to postępować z nimi standardowo. Blaszkę z uformowanymi ciasteczkami trzymać w lodówce. Piekarnik nagrzać do 175 stopni Celsjusza. Piec 20-25 minut. Studzić na kratce.

Źródło: About.com: Dutch Food

Przyprawa do speculaas
(porcja na trochę więcej niż 2 porcje ciasteczek podanych j/w)

Składniki:
4 łyżeczki mielonego cynamonu
1 łyżeczka mielonych goździków
1 łyżeczka mielonego kwiatu muszkatołowca
1/3 łyżeczki mielonego imbiru
1/5 łyżeczki mielonego białego pieprzu
1/5 łyżeczki mielonego kardamonu
1/5 łyżeczki mielonej kolendry
1/5 łyżeczki mielonych ziaren anyżu
1/5 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej


Przygotowanie: Wszystkie składniki wymieszać. Trzymać szczelnie zamknięte.

środa, 23 grudnia 2009

Wesołych Świat



Wszystkim moim znajomym i nie znajomym życzę z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia wszystkiego najlepszego
Margot

wtorek, 22 grudnia 2009

Chleby prezenty z gruszką czyli Weekendowa Piekarnia # 56 odsolona druga





I oto zrobiłam drugi wypiek z trzech zaproponowanych przez Gospodarna Narzeczoną, aktualną gospodynię WP. Chlebki okazały się bardzo łatwe w pracy , dłużej zajmuje skompletowanie wszystkich potrzebnych do wypieku jego produktów. A najtrudniej było kupić rafię , dopiero w kwiaciarni :D
A sam chleb jest przepyszny , bardzo bakaliowy ,ale nie nachalnie słodki , pasuje do wszystkiego ,ale najlepszy jest sam lub z odrobina masła. Będę do tego przepisu wracać i to pewnie nie raz ! Bardzo świąteczny, pachnący , dekoracyjny chleb. Polecam!!!!



Przepis podaję za Gospodarna Narzeczoną bo zrobiłam bardzo dokładnie wg jej wskazówek.


Chleby prezenty z gruszką
Essential's Sweet Perrin

Proporcje na dwa półkilogramowe chlebki.
Czas potrzebny do ich otrzymania to 18 godzin, w tym półgodziny prawdziwej roboty.

Wieczorem na dzień przed pieczeniem przygotowujemy zaczyn i namoczkę.

Zaczyn:
-1/4 łyżeczki drożdży instant
-szklanka wody w temp. 40 st. C
-175 g mąki pszennej chlebowej
-175 g wody w temperaturze pokojowej


Drożdże wsypujemy do ciepłej wody, mieszamy i odczekujemy 5-10 minut. W tym czasie w misce mieszamy mąkę z wodą w temperaturze pokojowe, dodajemy dwie łyżki wody z drożdżami, mieszamy i odstawiamy pod przykryciem na 12 godzin. Resztę wody z drożdżami wylewamy!

Namoczka:
-17g połamanego ziarna żyta
-17 g wody


Mieszamy w miseczce i odstawiamy na noc.

Następnego dnia rano:

Ciasto właściwe:
-300g mąki pszennej chlebowej (lub mieszanki w proporcji 1:2 pszennej chlebowej i bardzo drobnej, odsianej pszennej razowej lub mąki high extraction)
-40g mąki pszennej razowej
-1/4 łyżeczki drożdży instant
-zaczyn
-namoczka
-120g letniej wody
-80g przecieru gruszkowego dla niemowląt
-12g soli
-1/2 łyżeczki mielonego cynamonu)
-1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
-115g twardej gruszki pokrojonej w centymetrową kostkę
-60g suszonych fig pokrojonych w kostkę
-60g podprażonych orzechów laskowych, otartych ze skórki i przekrojonych na pół
-niebarwiona rafia ( do kupienia np. w kwiaciarni)

W misce mieszamy mąki, drożdże. Dodajemy zaczyn, namoczkę, wodę i przecier gruszkowy. Mieszamy do połączenia składników, przykrywamy i odstawiamy na 20-30 minut do autolizy.
Dodajemy sól, przyprawy i wyrabiamy na gładkie ciasto pięć minut przy pomocy miksera, ręką nieco dłużej. Ciasto będzie miękkie i lepkie. Dodajemy gruszkę, orzechy i figi i wyrabiamy, aż dobrze wymieszają się z ciastem. Zostawiamy ciasto w misce do fermentacji na 3 godziny. w tym czasie namaczamy raffię w zimnej wodzie.
Omączoną ręką wykładamy ciasto na oprószoną mąką stolnicę. dzielimy na dwie części. Z każdej formujemy kule i zostawiamy na piętnaście minut, by odpoczęło. Odgazowujemy, ponownie formujemy kule, wokół każdej zawijamy luźno rafię, jakbyśmy pakowały prezent, wiążemy na górze kokardkę. Odkładamy do wyrastania na papier do pieczenia. Przykrywamy wilgotną ściereczką i zostawiamy na półtorej godziny.
Na około 45 minut przed końcem wyrastania nagrzewany piekarnik z kamieniem do temperatury 190 st. c. A tuż przed włożeniem chleba do środka umieszczamy naczynie z gorącą wodą. Wyrośnięte chleby razem z papierem zsuwamy na kamień i peiczemy 40-45 minut. W połowie czasu pieczenia obracamy bochenki o 180 st. C.

sobota, 19 grudnia 2009

Trochę o piernikach i trzy przepisy

To napiekłam pierników z kilku ciast, ale mam ozdobione dopiero z ciasta Janki( duże gwiazdki) i ciasta na Pierniczki Tereza podane przez Iguanę na forum Cin cin
Mam też trochę upieczonych Speculaas wg przepisu jaki dostałam od Basi, foremki też mam dzięki Basi (Basiu dziękuję ****) i Eli( malutka gwiazdka-Elu dziękuję ***)
Wszystkie przepisy bardzo polecam
( zdjęcia bardzo ,,robocze”)



Pierniki Janki
przepis znalazłam tu

- 5 jaj
- 0,5 kg cukru
- 1,5 kg mąki
- 0,5 kg miodu
- 0,5 kg tłuszczu
- 0,5 łyżki sody
- 1 proszek do pieczenia
- 5 dkg kakao
- 5 dkg przyprawy do pierników
- zmielony cynamon i goździki (po małej łyżeczce)


Wykonanie:
Połowę cukru rozpuścić na złoty kolor.
Resztę cukru ubić z 5 jajkami.
Gdy cukier się rozpuści- dodać tłuszcz i miód (chwilę gotować).
Do miski wsypać mąkę, przyprawy, kakao, sodę, proszek - do tego wlać przestudzoną masę i ubite jajka.
Wszystko dobrze wyrobić.
Odstawić na parę dni w chłodne miejsce. Rozwałkować na grubość 5 mm, wykrawać foremką pierniczki. Piec w temp. 170 stopni.






PIERNICZKI TEREZA ( minimalnie zmieniłam przepis)
przepis podała Iguana a poleciła mi ten przepis Caritka

1 kg. cukru
1 litr kawy
1/2 kg. miodu
1/2 kg. Masła
1/2 małego opakowania kakao czyli 50 g.
5 jaj
2,5kg. mąki
2 łyżeczki amoniaku
4 opakowania przyprawy do pierników
Przygotować karmel z całego cukru ( na dużej patelni), wlać bardzo ostrożnie kawę i mieszać aż się rozpuści. Dodać masło i miód i wymieszać aż się rozpuści a następnie odstawić do ostygnięcia.
Wymieszać w bardzo dużej misce mąkę, przyprawy, amoniak i kakao. Wlać po trochu ostudzony płyn i rozbełtane jaja bardzo dokładnie wymieszać i pozostawić na noc aby stężało. ( moje stało ok. 3 tygodnie w chłodzie przed pieczeniem)Następnego dnia rozwałkować na niezbyt cienki placek wykrawać pierniczki piec ok.13 min. W temperaturze ok. 160℃.
Są równie smaczne zaraz po upieczeniu jak po 4 miesiącach leżenia w puszce.






Speculaas (za Konemman, Kuchnie Europy, z małymi modyfikacjami Basi):

250g maki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
po pól łyżeczki: cynamonu, goździków, kardamonu, gałki, imbiru, mielonej kawy i białego pieprzu
100g masła
125g cukru trzcinowego ciemnego
1 jajko
skorka starta z całej cytryny
50g mielonych migdałów


Make wymieszać z proszkiem, przyprawami. Masło utrzeć z cukrem, wetrzeć jajko, skórkę z cytryny, na końcu migdały. Do maślanej masy dodawać porcjami przyprawiona make, ciasto uformować w kule i schować na dzień bądź dłużej w chłodnym miejscu. Następnie formować, bądź wykrawacz pierniki, piec 30 minut w 150st (lub 45 minut w 125 stopniach).

piątek, 18 grudnia 2009

Weekendowa Piekarnia # 56 czyli odsłona pierwsza- Słodki chleb z szafranem





Zaczęłam piec z przepisów zaproponowanych przez Gospodarną Narzeczone w ramach Weekendowej Piekarni # 56- jako pierwszy upiekłam słodki chleb z szafranem, jest bardzo łatwy do zrobienia, a smakuje wyśmienicie. Mój trochę się przyrumienił tzn sama wierzchnia skórka posmarowana żółtkiem .
Bardzo polecam do pieczenia, a Gospodarnej Narzeczonej dziękuję za bardzo dobry przepis.



Robiłam dokładnie wg przepisu jaki podała Gospodarna Narzeczona


Słodki chleb z szafranem

Przepis z książki Dana Leparda The Art of Handmade Bread.

Zaczyn:
-100g mleka w temp. pokojowej (około 90 ml)
-3/4 łyżeczki świeżych drożdży (1-2g)
-100 g mąki pszennej (około 3/4 szklanki)


W misce mieszamy mleko i drożdże, aż do całkowitego rozpuszczenia. Dodajemy mąkę i wyrabiamy na gładką masę. Odstawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce na godzinę. powinny być widoczne bąbelki.

Ciasto właściwe:
-12 nitek szafranu
-3/4 łyżki wrzątku
-250g mąki pszennej chlebowej
-2 łyżki drobnego cukru
-1/2 łyżeczki soli
-1 łyżka miękkiego masła
-150g mleka w pokojowej temperaturze
-cały zaczyn
-100g koryntek
-jajko do posmarowania( ja smarowałam żółtkiem , bo białko użyłam do lukru do pierniczków)


Szafran zalewamy wrzątkiem i zostawiamy na 10 minut. W dużej misce mieszamy mąkę, sól, cukier. Dodajemy masło w małych kawałeczkach i wcieramy w mąkę. W drugiej misce mieszamy mleko, wodę z odcedzonego szafranu i na koniec zaczyn. Mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji i dodajemy koryntki. Mieszamy zawartość obu misek i wyrabiamy gładkie ciasto. Powinno być miękkie i klejące. Wyrobione przykrywamy i odstawiamy na 10 minut. Po tym czasie wykładamy na blat i kilkukrotnie wyrabiamy w odstępach 10 minutowy (lub raz porządnie) odstawiamy do fermentacji na godzinę (lub półtorej wtedy po 45 minutach składamy).
Po tym czasie chwilę wyrabiamy, formujemy w długi wałek, który zwijamy w S i odkładamy do wyrastania na blasze na godzinę.
Smarujemy jajkiem roztrzepanym z wodą. Pieczemy w temp 205 stopni przez 30 minut, a następnie 15-20 w 180 stopniach. Studzimy na kratce.

środa, 16 grudnia 2009

Zaproszenie do Weekendowej Piekarni # 56,będzie trwać i trwać .



Kochani mamy zaszczyt –gospodyni Gospodarna Narzeczona i ja zaprosić do pieczenia w ramach Weekendowej Piekarni # 56.
Gospodarna Narzeczona wybrała nam trzy arcyciekawe propozycje, a że to jest taka przedłużona wersja Weekendowej Piekarni i twa, aż trzy weekendy to myślę że każdy zdąży coś upiec
Czas pieczenia tej edycji to od 18 grudnia 2009 do 3 stycznia 2010 roku
A piec będziemy
-Słodki chleb z szafranem
-Chleby prezenty z gruszką
-Hamelman's flatbreads


Zapraszamy!!!

Mam tez wielka prośbę ,żeby wszyscy piekący ( jest to czas świąteczny ,a edycja długa mogłabym kogoś przegapić ) umieszczali linki do wypieków tu w komentarzach. Bardzo ułatwi mi to później prace przy podsumowaniu . Dziękuję

sobota, 12 grudnia 2009

Artos - grecki chleb świąteczny





I mam już świąteczny chleb jaki zaproponowała nam Poleczka do pieczenia w ramach Weekendowej Piekarni. Gospodyni Zawszepolka wyszukała u mistrzyni Tatter chleb niezwykły, świąteczny, pachnący , lekko słodki i pyszny Jest to prawdziwy chleb niecodzienny, wyjątkowy świąteczny….polecam


Przepis podaję za Polką , bo tak robiłam jak podała tylko piekłam w tortownicy


Artos - grecki chleb świąteczny

Źródło: Blog Tatter

1 szklanka zakwasu pszennego
3.5 szklanki mąki pszennej chlebowej
1 łyżeczka soli
1.5 łyżeczki drożdży instant
1 łyżeczka cynamonu
1/4 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
1/4 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
1/4 łyżeczki mielonych goździków
1 łyżka zmielonej kandyzowanej skórki pomarańczowej
1 łyżeczka naturalnego ekstraktu z migdałów
2 duże jajka, lekko roztrzepane
1/4 szklanki miodu płynnego
1/4 szklanki oliwy z oliwek
3/4 szklanki letniego mleka


Do posmarowania bochenka

2 łyżki wody
2 łyżki cukru
2 łyżki miodu
1 łyżeczka naturalnego ekstraktu pomarańczowego
1 łyżeczka ziarna sezamowego

W dużej misce wymieszać razem: mąkę, sól, drożdże, cynamon, gałkę, ziele angielskie i goździki.
Dodać zakwas, ekstrakt, jajka, miód, oliwę i mleko. Dobrze wymieszać, aż z ciasta utworzy się kula.
Ciasto wyjąć na kuchenny blat i zagnieść miękkie, delikatnie lepkie ciasto (ok 10 min.).
Pierwsza fermentacja to ok 1 1/2 godziny, w połowie której ciasto należy odgazować i złożyć (technika strech and fold - czyli tak naprawdę złożenie ciasta w kopertę).
Gdy ciasto podwoi swoją objętość wyjmujemy je z miski i po lekkim odgazowaniu, formujemy kulę i zostawiamy do wyrośnięcia na godzinę.
W tym czasie nagrzewamy piec do 180st.C.
Wierzch bochenka smarujemy miodową glazura. Pieczemy 20 min, następnie obracamy bochenek o 180 i pieczemy kolejne 20-25 min. Przed podaniem koniecznie chleb należy wystudzić, ok 1 godziny.