sobota, 30 maja 2009

Krokiety



Dziś zachciało się mi krokietów z kiszoną kapusta i pieczarkami. Pyszna klasyka!
Jedliśmy je z dodatkiem surówki z rzodkiewki, koperku, szczypiorku, soli i łyżki śmietanki kokosowej. Bardzo polecam !
Przepis na krokiety jest z tej strony



Krokiety
Farsz:
• 1 kg pieczarek
• 70 dag kapusty kiszonej
• liść laurowy, ziele angielskie
• 4 duże cebule
• oliwa
• sól, pieprz do smaku

Ciasto:
• 3 szklanki maki krupczatki
• około 3 szklanek mleka - uwaga: ilość mleka, mąki i wody musi być taka, aby uzyskać konsystencję śmietanki.
• około 1 szklanki wody
• 2-3 łyżki oliwy
• sól
• bułka tarta,
• oliwa do smażenia

1. Przepłukać i pokroić kiszoną kapustę, wlać ok. 2 szklanki wody i gotować z zielem i listkiem laurowym około godzinę, aż kapusta będzie całkowicie miękka, po czym wyjąć wszystkie listki laurowe i ziele angielskie.
2. Na rozgrzaną patelnię wlać 3 łyżki oliwy i lekko zrumienić posiekaną w kostkę cebulkę.
3. Następnie dodać pokrojone drobno pieczarki i wszystko razem usmażyć doprawiając pieprzem.
4. Pod koniec smażenia dodać sól do smaku.
5. Przygotować ciasto naleśnikowe: mąkę wymieszać z mlekiem, wodą, oliwą i solą, a następnie zmiksować na jednolitą masę.
6. Na odrobinie oliwy smażyć cienkie naleśniki. (Najlepiej użyć patelni teflonowej).
7. Około pól szklanki ciasta naleśnikowego rozcieńczyć odrobiną wody i zostawić do panierki.
8. Do ugotowanej i odciśniętej kapusty dodać pieczarki i doprawić wszystko do smaku solą, i pieprzem. Całość gotować jeszcze ok .10 min.
9. Całość przepuścić przez maszynkę.
10. Tak przygotowany farsz wykładać na pojedyncze placki naleśnikowe i zwijać w kopertę.
11. Obtaczać w pozostawionym wcześniej cieście i bułce tartej.
12. Smażyć na oliwie na złoty kolor



To jest moja propozycja na tydzień naleśnikowy

środa, 27 maja 2009

Tu miało być zaproszenie do Weekendowej Piekarni # 33



W tym tygodniu weekendowa piekarnie miała poprowadzić Bea, jednakże z powodu tymczasowej- bo taką wciąż mamy nadzieje, utraty przez Beatkę bloga 33 edycja Weekendowej Piekarni zostaje odwołana. Miała to być edycja Bei i nikt nie może jej zastąpić, bo chleby nie wyjdą ;)
Jak Bea odzyska blog to wrócimy do tej edycji, bo Bea wybrała nam do pieczenia bardzo ciekawe przepisy.

Nie bardzo rozumiem dlaczego blog Bei Moja kuchnia i Kasiac Pokrojone doprawione
zostały zamknięte, zabrane właścicielkom i nie wiem czy my moglibyśmy w jakiś sposób pomóc dziewczynom w odzyskaniu ich blogów . Może macie jakieś propozycje jakbyśmy
mogli pomóc Bei i Kasiac?

Pozdrawiam i mam nadzieje, że wkrótce razem z Beą będę mogła zaprosić do tej zaległej edycji Weekendowej Piekarni # 33

p.s za tydzień weekendowa piekarnia nr 34 odbędzie się normalnie

wtorek, 26 maja 2009

Podsumowanie Weekendowej Piekarni #32



Weekendowej Piekarni edycja 32 to już historia. W tym tygodniu Aga-aa z Eksperymentalnie zaproponowała nam do pieczenia wyjątkowe dwa chleby –oba z ciecierzycą. Chleby mimo dziwnego na pozór dodatku okazały się rewelacyjne. I mimo, że ja bywałam w gościach piekarnia i tym razem ruszyła pełna parą i oto rezultaty
Chleb z ciecierzycą i pieprzem
Kass, Smaki i aromaty

Joanna, Rodzina kuchnia

Atina, Tak sobie pichcę

Dana, Leśny zakątek

Ewena, Raspberries and cream

Mafilka, Zaczynam kucharzenie

Majanka, Majanowe pieczenie

Muffingril, Muffingril

Ptasia, Coś niecoś

Olciaky, Internetowa cukierenka Olcik

Aga-aa, Eksperymentalnie

Agatka, Twoje & Moje

i Margot, Kuchnia Alicji


Chleb ciecierzycowy

Aga-aa, Eksperymentalnie

Joanna, Notatki kulinarne

Tatter, Palce lizać

Zawszepolka, Around The Kitchen Table

Zemfiroczka, Historie kuchenne

Margot, Kuchnia Alicji

Podziękowania!
Bardzo chciałabym podziękować piekącym w tym i minionym tygodniu oraz obu gospodynią edycji 31 i 32 czyli –Zawszepolka i Aga-aa oraz Tatter co podczas mojej nieobecności sprawowała opiekę nad Weekendowa Piekarnią. Dziękuje !

p.s Bardzo przepraszam osoby piekące, a pominięte i proszę o informacje tu w komentarzach lub na adres margot11@gazeta.pl

Chleby z Tygodnia Ciecierzycowego i powrót z gościny



Wróciłam z gościny i widzę, że Weekendowa Piekarnia pięknie sobie poradziła! Dziękuję wszystkim piekącym, a także dobrym opiekunom co czuwały nad Weekendowa Piekarnią – Tatter, za wpisy –podsumowanie i zaproszenie
Zawszepolce- za wszystkie linki co tak skrupulatnie zbierała z upieczonymi tydzień temu cebularzami i chlebami
Aga-aa i tobie dziękuje, za gospodarowanie 32 edycja i wybranie takich przepysznych przepisów na chleb z takim ciekawym dodatkiem jak ciecierzyca i mąka z ciecierzycy
Niestety czekała na mnie tu bardzo niemiła wiadomość- właśnie się dowiedziałam ,że Bea i Kasiac straciły swoje blogi :((( Mam nadzieje, że uda się Wam dziewczyny odzyskać blogi .

A to moje chleby- tu Tatter wstawiła już przepisy na oba

Chleb ciecierzycowy
Jest bardzo specyficzny w smaku bo słodkawy, mi bardzo smakował.
Trochę się mi lepił w trakcie ugniatania ,ale nie było z nim poza tym
żadnych trudności












Chleb z ciecierzycą i pieprzem

Przepyszny ,mój" bez pieprzu bo nie było w sklepie, a nie chciało się
mi ,,latać" po innych sklepach. Ja użyłam samodzielnie gotowanej
ciecierzycy i moja była bardzo jędrna i nie chciała się rozciapać :D a
i musiałam dolać kapkę wody bo ciasto było bardzo gęste. Robi się
ten chleb bardzo przyjemnie i bardzo pysznie smakuje!









p.s wieczorem postaram się zrobić podsumowanie Weekendowej Piekarni nr 32

czwartek, 21 maja 2009

Zaproszenie do Weekendowej Piekarni #32

Ala nadal na wczasach, wiec to ja zapraszam Was do udzialu w WP #32. Gospodarzy nam
Aga-aa z Eksperymentalnie (a nie Atina, jak wczesniej mi sie zdawalo). Aga proponuje nam nie tylko upieczenie dwoch chlebow, ale nawet "dwoch pieczeni przy jednym ogniu", sprytnie laczac WP z Tygodniem Ciecierzycowym. Swietny pomysl!

I tak mamy tu dwa przepisy:

Chleb z ciecierzycą i pieprzem
•500 g mąki
•220 ml wody
•2 łyżki oliwy
•1,5 łyżeczki soli
•1,5 łyżeczki cukru
•7 g drożdży instant
•2 łyżki mleka w proszku
•175 g ugotowanej ciecierzycy (bez płynu)

Wszystkie składniki wrzucamy do miksera i wyrabiamy elastyczne ciasto- lub tak jak Margot wyrabiamy ręcznie. Pod koniec wyrabiania dodajemy po 2 łyżeczki marynowanego pieprzu: zielonego i różowego- podobno nie konieczny, bo chleb i tak przepyszny wychodzi. Ciasto odstawiamy do wyrośnięcia (ma dwukrotnie zwiększyć swoja objętość), odgazowujemy i formujemy dwa bochenki. Znów odstawiamy do wyrośnięcia, smarujemy mlekiem i pieczemy w temperaturze 200 stopni przez ok. 40 minut.

Przepis pochodzi z książki "The Ultimate Bread Machine Cookbook" J. Shapter. Tu można o nim poczytać

Chleb ciecierzycowy
•100 g mąki z ciecierzycy
•150 g mąki pszennej
•5 g świeżych drożdży
•ok.110 g wody
•1 łyżka miodu
•5 g soli
•50 g zakwasu

Drożdże rozpuścić w 20 g wody z miodem. Mąki wymieszać z solą, dodać zakwas, drożdże i resztę wody. Zagnieść (ręcznie lub mikserem) gładkie i elastyczne ciasto. Uformować kulę i zostawić na ok. godzinę- ma podwoić swoją objętość. Odgazować i ponownie uformować kulę, odstawić na kolejne 30 minut.Piekarnik rozgrzać do 230 stopni. Ścianki piekarnika spryskać wodą.Wstawić chleb. Po 10 min zmniejszyć temperaturę do 190 stopni i piec kolejne 20 min. Wyciągnąć i odstawić do ostygnięcia.

Jak zwykle, mozecie upiec oba lub tylko jeden z nich. Chleb z pieprzem pieklam juz razy kilka - ma naprawde interesujacy smak. Mysle, ze tym razem skusze sie na Ciecierzycowy na zakwasie...

Niech Wam sie upiecze!

Tatter (p.o. dyrekcji Piekarni)

wtorek, 19 maja 2009

Podsumowanie Weekendowej Piekarni #31

Alcia na wakacjach, wiec zakasalysmy z Polka rekawy i wyprodukowalysmy podsumowanie, jednego z najpracowitszych chyba piekarnianych weekendow. I zobaczcie tylko ile osob sie przylaczylo - najwyzszy czas piekarnie rozbudowac, piecow i koszy dokupic, law do lezakowania dostawic , bo jesli nie - to gdzie my sie wszyscy pomiescimy?!

Pieklysmy cebularze (zamojskie, lubelskie, pyszne!) i chleb z platkami owsianymi i jablkiem od Dana Leparda. Mozna bylo sobie wybrac, a jakze!

Chleb upiekly:

Joanna z Rodzinnej kuchni

Aga z Eksperymentalnie

Polka z Around the Kitchen Table

Ania z Moja mala kuchnia

Ola ze Sweet Spoon

Muffingirl z Muffingirl

Malgosia z Pieprz czy wanilia

Ptasia z Cos niecos

Olasz z Przy duzym stole

Kass ze Smaki i aromaty

Atina z Tak sobie pichce

Dana z Lesnego zakatka

Gospodarna Narzeczona z Na kruchym spodzie

Mafilka z Zaczynam Kucharzenie

Cebularze upiekli:

Joanna z Rodzinnej kuchni

Ala z Kuchni Alicji

Mafilka z Zaczynam kucharzenie

Edysia z Przy stole

Mich z Aromatyczny

Kuba z Kuba pichci

Paproszek z Paproszkowe gotowanie

Tucha z Martucha

Mia z Wymarzone miejsce

Aga z Zapiecka

Agatka z Twoje Moje

Ania z Moja mała kuchnia

Glimmer z Glimmer Creations

Krokodyl z Pomarańcza i imbir

Kass ze Smaki i aromaty

Atina z Tak sobie pichce

Anna z Waniliowo

No i ja, Tatter z Palce Lizac!, z lenistwa tylko cebularzy napieklam, takich pysznie pachnacych i w locie znikajacych.

Dziekuje wszystkim, licznie zgromadzonym. Piec z Wami to zaszczyt. Ufam, ze spotkamy sie w tym gronnie jeszcze nie raz!!!

Calusy,

Tatter (goscinnie i w zastepstwie dyrekcji)

sobota, 16 maja 2009

Cebularze- Coś pysznego!





To upiekłam cebularze i teraz wiem dlaczego Zawszepolka tak je lubi. Są nie tyle co smaczne, co pyszne! Chrupiący spód i boki , wnętrze puszyste i to nadzienie- słodkawa cebula i ten napęczniały, wchodzący w zęby mak. Rewelacja!
A jak się je szybko robi, najdłużej zeszło mi z krojeniem cebuli, reszta to ekspresowa praca
No, niestety bardzo szybko się je tez zjada.
Zawszepolko , wiedziałaś co pysznego wybrać do pieczenia do Weekendowej Piekarni! Dziękuję!



Zrobiłam dokładnie tak jak Zawszepolka podała, tylko dałam mniej drożdży i maslo zamiast margaryny.

Cebularze



5 dag drożdży świeżych –dałam 2 dag –i tak rosły jak szalone
1 łyżka cukru
1/2 kg maki (najlepiej krupczatki)-dałam krupczatkę
1 szklanka mleka
1 jajko
1 łyżeczka soli
6 dag margaryny- dałam masło
1 kg cebuli
3 czubate łyżki maku
Olej


Drożdże mieszamy z cukrem, 2 łyżkami maki i częścią cieplnego mleka. Pozostawiamy do wyrośnięcia.
Rozpuszczamy w garnku masło z reszta mleka. Wyrośnięty rozczyn i cieple mleko z masłem dodajemy do maki z sola. Jajko roztrzepujemy za pomocą widelca i dodajemy do pozostałych składników zostawiając trochę na posmarowanie brzegów cebularzy (około łyżki).
Wyrabiamy ciasto tak, aby odstawało od reki, w razie potrzeby dodajemy make. Następnie pozostawiamy do wyrośnięcia aż podwoi objętość.
Gdy ciasto rośnie, przygotowujemy cebule - kroimy ja w kostkę i podsmażamy na oleju do uzyskania złotego koloru( ja bardziej udusiłam niż usmażyłam). Do cieplej jeszcze, ale już zdjętej z ognia cebuli wsypujemy mak oraz doprawiamy sola i pieprzem.
Ciasto dzielimy na 12 części. Każda cześć wałkujemy na owalne placki. Brzegi placków smarujemy pozostawionym jajkiem. Następnie kładziemy porcje cebuli, rozkładając ja równomiernie po całym placku. Zanim wstawimy do gorącego piekarnika, poczekajmy chwilkę, aż znów podrosną.
Pieczemy w 200 stopniach do momentu, aż cebularze się zarumienia.



A to nadzienie użyje jak będę piec następny raz, a będę piekła na pewno jeszcze nieraz
Przepis na przygotowanie cebulki na cebularze zdobyty w jednej z lubelskich piekarni, gdzie cebularze wypieka się „od zawsze”

2 łyżki czubate maku
2 wielkie cebule pokrojone w gruba kostkę
szczypta soli
2 łyżki oleju

Cebule do cebularzy przygotowujemy na dzień, dwa przed pieczeniem. Pokrojoną w kostkę cebule obgotowujemy chwilkę we wrzątku i odcedzamy. Gorąca wrzucamy do słoika, posypujemy makiem i sola i wlewamy olej. Słoik zakręcamy i wstrząsamy, by wszystko sie dokładnie wymieszało. Po ostygnięciu wkładamy do lodówki. Dzięki takiemu potraktowaniu cebula jest słodka i miękka.

czwartek, 14 maja 2009

Weekendowa Piekarnia #31 - Chleb z płatkami owsianymi i jabłkami





Już upiekłam i okazało się, że chleb jest przepyszny i nie wolno go zostawiać do zupełnego wystygnięcia, a samemu wychodzić z domu. Po powrocie okazało się, że został napoczęty i na zdjęciach nie ma już całego bochenka ale pół.
Chleb jest puszysty, sprężysty, wnętrze ma wilgotne , ale w żadnym wypadku lepiące
Bardzo polecam
Ja swój robiłam dokładnie wg przepisu podanego przez Zawszepolkę ,gospodynie Weekendowej Piekarni # 31 i ciasto miałam raczej bardzo miękkie i trochę miał kłopot z zachowaniem ładnego kształtu w trakcie pieczenia i ciut mi się rozlazł na boki, tym bardziej, że nie piekłam na kamieniu, a normalnie od razu na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Czyli mniej wody jak radziła Zawszepolka, byłby bardzo słuszny.
Nie smarowałam jajkiem tylko z wierzchu posypałam płatkami owsianymi



Chleb z płatkami owsianymi i jabłkami wg ,, 'The handmade loaf', której autorem jest Dan Lepard

50g płatków owsianych (takich na owsiankę, nie mogą być to płatki błyskawiczne)
100g wrzącej wody
200g startych jabłek
50g wody (20 st.C)
100g zakwasu pszennego
3/4 łyżeczki świeżych drożdży (lub 1/4 łyżeczki drożdży suchych lub instant)
250g maki chlebowej pszennej
3/4 łyżeczki soli
jajko-nie dałam
płatki do posypania bochenka (opcjonalnie)


Płatki zalewamy wrzącą woda, mieszamy i zostawiamy do ostygnięcia.
W misce mieszamy starte jabłka, wodę, zakwas i drożdże. Jeśli ktoś używa drożdży suchych należy je uprzednio rozpuścić w cieplej wodzie i zostawić na 10-15 minut (aktywacja drożdży). Całość wymieszać i dodać namoczone płatki.
W drugiej misce wymieszać mąkę i sól.
Połączyć sypkie składniki z mokrymi i całość wymieszać, aż składniki połączą się . Przykryć i zostawić na 10 minut.
Na lekko naoliwiony blat wyjmujemy ciasto i wyrabiamy przez 10 sekund. Formujemy kule i wkładamy do czystej, lekko naoliwionej miski na 10 minut. Po tym czasie ponownie wyjmujemy na blat, zagniatamy i wkładamy do miski. Przykrywamy folia i zostawiamy na 1-2 godziny w ciepłym miejscu - ciasto ma podwoić objętość. Można ciasto złożyć raz w trakcie rośnięcia. Złożyłam
Po tym czasie ciasto odgazowujemy, formujemy podłużny bochenek, wkładamy do koszyka złączeniami do góry, przykrywamy folia i zostawiamy na 1,5 godziny.
Piec nagrzewamy do 210 st.C. Gdy chleb podwoi swoja objętość, przenosimy go na omączoną łopatę, nacinamy i smarujemy glazura z jajka-nie smarowałam . Zsuwamy na nagrzany kamień( u mnie blacha z papierem do pieczenia) i pieczemy 30 minut. Po tym czasie zmniejszamy temp. o 190 st.C i pieczemy kolejne 15-20 minut. Chleb ma być bardzo rumiany i po pukany od spodu wydać głuchy odgłos. Studzimy na kratce.

wtorek, 12 maja 2009

Zaproszenie do Weekendowej piekarni # 31



Mam zaszczyt razem z gospodynią Zawszepolką zaprosić w ten nadchodzący weekend do pieczenia Cebularzy i Chleba z płatkami owsianymi i jabłkami. Oba wypieki zapowiadają się rewelacyjnie pysznie!
Przepisy i wszelkie informacje odnośnie pieczywa na blogu Polki Around The Kitchen Table
Serdecznie Zapraszamy !

Ważna informacja

Kochani ja prawdopodobnie będę wyjeżdżać na kilka dni i związku tym, opiekę na 2 edycje Weekendowej Piekarni powierzyłam Tatter z Palce lizać, Tatter w wtorek na moim blogu zrobi podsumowanie tej edycji i w środę( za tydzień) zaprosi do uczestnictwa w edycji #32. Mam tylko prośbę, żeby wszystkie osoby piekące tu komentarzach zamieściły link do swoich wpisów, to bardzo ułatwi Tatter opiekę na Weekendowa Piekarnią. Dziękuję!
Podaje też adres do Tatter - tatterskitchen@yahoo.co.uk

Podsumowanie Weekendowej piekarni # 30



W ostatni weekend Kass, gospodyni Weekendowej Piekarni # 30 wybrała nam do pieczenia
Focaccie z oliwkami i rozmarynem i Chleb razowy pszenno-żytni ze słonecznikiem
I jak przystało na właścicielkę blogu Smaki i aromaty ,oba wypieki są - smaczne i aromatyczne :)
Kass dziękuję za gospodarzenie tej - 30 edycji , Weekendowej Piekarni
A oto nasze wypieki
Atina, Tak sobie pichcę - Focaccie z oliwkami i rozmarynem i Chleb razowy pszenno-żytni ze słonecznikiem
Ania, Moja mała kuchnia - Focaccie z oliwkami i rozmarynem i Chleb razowy pszenno-żytni ze słonecznikiem
An-na, Waniliowo - Chleb razowy pszenno-żytni ze słonecznikiem
Joanna, Notatnik kulinarny - Focaccie z oliwkami i rozmarynem i Chleb razowy pszenno-żytni ze słonecznikiem
Kass, Smaki i aromaty -Focaccie z oliwkami i rozmarynem i Chleb razowy pszenno-żytni ze słonecznikiem
Krokodyl, Pomarańcza i Imbir - Focaccie z oliwkami i rozmarynem
Kuba, Kuba pichci - Focaccie z oliwkami i rozmarynem i Chleb razowy pszenno-żytni ze słonecznikiem
Mafilka, Zaczynam kucharzenie - Focaccie z oliwkami i rozmarynem i Chleb razowy pszenno-żytni ze słonecznikiem
Majana, Majanowe pieczenie - Chleb pszenno-żytni ze słonecznikiem
Mia, Wymarzone miejsce - Chleb razowy pszenno-żytni ze słonecznikiem
Pela, Zapiski kuchenne II- Chleb razowy pszenno-żytni ze słonecznikiem
Tilianara, Kuchnia szczęścia Chleb razowy pszenno-żytni ze słonecznikiem
Margot, Kuchnia Alicji - Focaccie z oliwkami i rozmarynem i Chleb razowy pszenno-żytni ze słonecznikiem
Bardzo dziękuje wszystkim za wspólne pieczenie ! I zapraszam do pieczenia w nadchodzący weekend

p.s osoby piekące, a pominięte, przepraszam i proszę o informacje na adres margot11@gazeta.pl lub o informacje w komentarzach

niedziela, 10 maja 2009

Ciasto piernikowe z rabarbarem



Piernik z rabarbarem? A czemu nie!
Pierniki można piec cały rok, ba ja bardzo zalecam ich pieczenie w każda pogodę .
A nie uważacie, że rabarbar jest zdecydowanie za krótko dostępny dla kupujących i go używających? Bo ja tak. Ale też jest sezon na rabarbar , a od rana u mnie pada i jakoś tak zimno to pomyślałam, że piernik można upiec z…rabarbarem. Ciasto jest pyszne i raczej nie słodkie, a kwaskowe



Przepis z What's For Lunch Honey?

Ciasto piernikowe z rabarbarem

300 g maki
200-350 g rabarbaru, pokrojonego w plastry
1 łyżeczka proszku do pieczenia
½ łyżeczki zmielonego cynamonu
½ łyżeczki zmielonego ziela angielskiego
½ łyżeczki zmielonych goździków
½ zmielonych nasion kolendry
1 łyżeczka mielonego imbiru
140 g masła
100 g cukru ciemny Muscovado
250 g syropu klonowego
2 jajka
1 łyżeczka sody spożywczej
200 ml wody

1. Piec rozgrzać do 160-180 stopni C. Kwadratowa foremkę o boku 20cm wyłożyć papierem do pieczenia.
2. Do miseczki przesiać mąkę , proszek do pieczenia i przyprawy.
3. W misce ubić mikserem masło z cukrem aż masa będzie puszysta, wlać syrop klonowy i ubijać z 1-2 minuty.
4. W rondelku zagotować 200ml wody ,do wrzącej wsypać sodę (pieni się! ), a następnie powoli cały czas ubijając wlać do mieszanki masła, cukru i syropu.
5. Dodać mąkę z proszkiem oraz przyprawami i ubić, dodać 2 jaka i chwile ubijać aż się połączą z masą.
6. Wlać ciasto do foremki na wierzchu ułożyć rabarbar i piec ok. 50-60 minut, aż patyczek będzie czysty.
7. Wyjąc z piekarnika ,studzić 10 minut w formie a później na kratce
Smacznego

sobota, 9 maja 2009

Babka kresowa





Przepis wyszperała Tatter w książce Marzeny Kasprzyckiej ,,Kuchnia polska”
I postanowiłyśmy, że razem ja upieczemy. Ja upiekłam i nie żałuję jest doskonała.
Mi bardzo smakuje- połączenie gryki i migdałów to świetny pomysł
To jest moja propozycja na Tydzień Kuchni Staropolskiej zorganizowany na forum Cin cin przez Seniorkę i Małą-Mi



Babka kresowa

• 10 dag mąki gryczanej –zrobiłam z kaszy nie palonej w młynku
• 20 dag masła
• 20 dag cukru
• 4 jaja
• 10 dag migdałów(dałam takie w płatkach), szczypta soli


Masło utrzeć z cukrem do białości i dodawać po łyżce mąki i po jednym żółtku, stale mieszając.
Wsypać migdały obrane z łupinek i posiekane.
Następnie delikatnie mieszając, powoli dodawać ubitą na sztywno pianę z białek.
Wlać ciasto do przygotowanej formy i piec 30 minut w temperaturze 180 stopni .

piątek, 8 maja 2009

CHLEB RAZOWY PSZENNO-ŻYTNI ZE SŁONECZNIKIEM





I druga propozycja Kass na ten weekend do wspólnego pieczenia. Chleb w pełni razowy z dwóch różnych mąk i słonecznikiem. Pracy z nim nie ma żadnej robi się właściwie sam, ale po upieczeniu okazuje się, że razowiec może być bardzo delikatny w konsystencji, bardzo wyrośnięty. A jak smakuje? Niebo w gębie! Ja dziś przed południem je piekłam, a popołudniu już nadawał się do krojenia i jedzenia. Kass dziękuje za przepis na taki chleb, co robi się sam, smakuje bosko i jeszcze jest wyjątkowo zdrowy!


Piekłam dokładnie tak jak Kass podała i zrobiłam dwa małe chlebki
CHLEB RAZOWY PSZENNO-ŻYTNI ZE SŁONECZNIKIEM

Wieczorem, w przeddzień pieczenia:


* 100g zakwasu żytniego (najlepiej z mąki żytniej razowej)
* 100g mąki pszennej razowej
* 200g mąki żytniej razowej
* 130g letniej woda


Wszystko wymieszać łyżką, dodając tyle wody aby utworzyła się miękka masa. Przykryć i pozostawić na noc w temp. pokojowej.

Na drugi dzień rano dodać:


* 180g mąki pszennej razowej
* 200g mąki żytniej razowej
* 1,5 łyżeczki soli
* 1 łyżka kminku lekko roztłuczonego w moździeżu
* 100g nasion słonecznika
* letnia woda

Wszystko razem wymieszać, dodając wody tyle aby powstało miękkie lecz nie luźne ciasto. Ma się lekko mieszać ale nie rozpływać .Pozostawić na 10 minut aby odpoczęło i przełożyć do naoliwionej (można wysypać otrębami) dłuższej keksówki lub dwóch małych. Przykryć naoliwiona folią i pozostawić do wyrośnięcia (ok. 2,5 godz). Ma podrosnąć o ok 70% objętości. Posmarować wierzch chlebków roztrzepanym jajkiem, posypać ziarenkami słonecznika i po wierzchu posmarować ponownie przyklejając ziarenka do chleba.
Piekarnik nagrzać do 250stC. Wstawić chleb i obniżyć temp. do 220stC.
Piec ok 1 godz. Wyłączyć i pozostawić chwilę w piekarniku. Chleb ma być ciemno brązowy, dobrze wypieczony. Wyjąć na kratkę i ostudzić. Kroić po całkowitym wystudzeniu, najlepiej na drugi dzień.

FOCACCIA Z OLIWKAMI I ROZMARYNEM





W tym tygodniu Kass, Smaki i aromaty do pieczenia w weekendowej piekarni zaproponowała na min. Focaccie z oliwkami i rozmarynem i ja wczoraj upiekłam.
Powiem tyle, pieczywo po wyjęciu z piekarnika, lekkim przestudzeniu przetrwało chwilę
Ja załapałam się tylko na mały, przepyszny kawałek. A mój Siostrzeniec,po wszelkich ochach i achach poprosił o przepis i coś mi się wydaje, że właśnie ja piecze. Polecam!



FOCACCIA Z OLIWKAMI I ROZMARYNEM
/focaccia all'olio al rosmarino/

15g świeżych drożdży
1 łyżeczka cukru
1 filiżanka ciepłej wody /200ml/
3 1/4 filiżanki mąki pszennej /dałam typ 650/
1 łyżeczka drobnej soli
3 łyżki oliwy z oliwek extra vergine

oliwki zielone lub czarne
rozmaryn
oliwa do posmarowania




Rozdrobnić drożdże, rozpuścić w wodzie, dodać cukier i poczekać aż lekko zaczną się pienić. Do miski wsypać mąkę, dodać drożdże i resztę składników. Wyrobić ciasto ręcznie ok. 7-10 minut. Uformować kulę, lekko naoliwić, włożyć do miski i przykryć.
Pozostawić w cieple do wyrośnięcia na 2,5 godziny. W międzyczasie 2 razy odgazować i złożyć. Wyjąć ciasto na blat, krótko wyrobić i rozciągnąć na placek o grubości 2 cm.
Obsypać mąką i odstawić do wyrośnięcia. Po 1/2 godz. palcami zrobić wgłębienia, posmarować oliwą, w dziurki wsypać rozmaryn i włożyć oliwki. Jak podrośnie wstawić do nagrzanego pieca do 200stC, na ok.20 min.
Uwaga :
1/ można piec na blasze (wtedy do ostatniego rośnięcia wyłożyć bezpośrednio na blachę lekko posmarowaną oliwą.
2/ jeżeli pieczemy na kamieniu, rozgrzać go ok.1 godz. przed pieczeniem, wtedy pozostawić do rośnięcia na blacie lub stolnicy lekko podsypując mąka.

środa, 6 maja 2009

Chleb żytni z rodzynkami



Wiem jedno moja kuchnia by wyglądała inaczej, gdybym nie miała dostępu do Internetu. Nie twierdzę, że by była niesmaczna, nieciekawa, ale by była inna. Ciągle gdzieś na różnych blogach , stronach znajduję coś co chętnie robię i w swojej kuchni.
Tak też jest z tym chlebem. Przepis na niego zamieściła Patrycja na swoim blogu Trufla.
Patrycja przerobiła na zakwasowy chlebek z przepisu Richarda Bertineta
Chlebki są tak pyszne, że ja,je jem same, bez masła nawet. Bardzo polecam!
Ja dałam do zakwasu (przez pomyłkę!) 150 g maki żytniej i tylko 100g orkiszowej, a do ciasta dałam żytnią białą typ 720
Przepis podaje za Patrycją



Chleb żytni z rodzynkami

Zaczyn (12-24h):
100g aktywnego zakwasu żytniego, w temp. pokojowej
225g wody
250g mąki orkiszowej jasnej(w oryg. pszenna)


Wszystkie składniki wymieszać w misce, zakryć szczelnie folią i przechowywać w temp. pokojowej 12-24h.
Ta ilość pozwala na upieczenie obu wersji chleba (w sumie cztery bochenki).
Ciasto właściwe:
250g zaczynu
500g mąki żytniej razowej (lub ew. jasnej, wg. uznania)
375g wody
1 łyżeczka drożdży instant
10g soli (użyłam Maldon)
1/2 łyżeczki mielonego kminku
1 łyżeczka kawy mielonej (nie instant!)
150g rodzynek


Do zaczynu dodać wodę, wymieszać, następnie dodać resztę składników (oprócz rodzynek) i wyrabiać metodą Bertineta 8-10 minut, aż ciasto stanie się gładkie i elastyczne. Dodać rodzynki i wyrabiać aż wtopią się w ciasto.
Na lekko omączonym blacie ciasto uformować w kulę i ułożyć w lekko omączonej misce.
Przykryć ściereczką i zostawić na 1 godz. w temp. pokojowej.
Po tym czasie ponownie, na lekko omączonym blacie, ciasto delikatnie rozciągnąć, uformować kulę i w lekko omączonej misce, przykryte ściereczką pozostawić na 1 godz.-w temp. pokojowej.
Przygotować blaszki natłuszczone i wysypane otrębami lub koszyki wysypane mąką.(ja je wyłożyłam folia spożywczą )
Na lekko omączonym blacie ciasto podzielić na dwie części, złożyć w bochenki owalne lub okrągłe układać w koszach lub foremkach, przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu do podwojenia objętości.
Piec nagrzać do 250st.C.
Piec z parą przez 5 minut, po tym czasie temp. zmniejszyć do 210st.C i piec 1 godz.
Studzić na kratce, kroić po zupełnym ostygnięciu.

wtorek, 5 maja 2009

Quiche z porami i owczą fetą



Kilka dni temu u Tatter ,Palce lizać znalazłam taką tartę, postanowiłam, że ją zrobię i zrobiłam. Pyszne chrupiące boki i niesamowicie pyszne nadzienie. Do powtórki i to wielokrotnej.
Tatter dziękuje ,żeś ten przepis wynalazła, przetestowała, zrobiłaś takie kuszące zdjęcia i wstawiłaś przepis na blog .
Przepis żywcem przytaczam, tak jak Tatter



Quiche z porami i owczą fetą

Kruche ciasto:

50g owczej fety
220g zwykłej maki pszennej
50g masła
50g twardego tłuszczu roślinnego


Nadzienie:
400g porów (waga po odcięciu zbędnych liści i części korzeniowej)
200g fety
20g masła
3 duże jajka, roztrzepane
220ml creme fraiche, kwaśnej śmietanki
5 cebulek dymek, drobno posiekanych
sól i pieprz

23cm ceramiczna forma do quiche lub inna podobna


Make przesiałam do dużej miski, dodałam tłuszcz w kostkach i dobrze wszystko posiekałam, az utworzyły sie małe grudki. Wsypałam wówczas starta na tarce fete, znów krotko przesiekałam, na koniec dodaję kilka łyżek lodowatej wody i połączyłam wszystko w kule. Zwinęłam ja w folie rozpłaszczyłam nieco i wsunęłam do lodówki na minimum 30 minut.

W tym czasie przygotowałam nadzienie. Umyte dokładnie pory prześcielam wzdłuż na pól i pokroiłam na 1 cm kawałki. Na patelni rozpuściłam masło i dodałam pokrojone pory i szczyptę soli. Smażyłam na małym ogniu przez 15 minut, po czym miękkie warzywa przesypałam na sito i dokładnie odsączyłam powstały w czasie gotowania sos. Odsączone pory połączyłam z pokruszoną feta. W miseczce roztrzepałam jajka kwaśną śmietaną , doprawiając świeżo mielonym pieprzem.

Piec rozgrzałam do 200C. Ciasto rozwałkowałam na placek o średnicy większej niż foremka. Wypełniłam nim formę dokładnie przyciskając, następnie nakłułam widelcem spód, wyłożyłam papier do pieczenia i fasolkę Piekłam tak w gorącym piecu przez 15 minut. Ostrożnie zdjęłam papier z fasolka.

Ciasto wypełniłam nadzieniem z fety i porów, posypałam zielona cebulka i zalałam mikstura jajeczno -śmietanową. Piekłam 30 minut w piecu rozgrzanym do 220C, zmniejszając temp. po 15 minutach do 190C. Podałam z zieloną sałatą

Zaproszenie- Weekendowa Piekarnia # 30



Mam przyjemność wspólnie z Kass zaprosić w nadchodzący weekend do wspólnego pieczenia
FOCACCI Z OLIWKAMI I ROZMARYNEM
i
CHLEBA RAZOWEGO PSZENNO-ŻYTNIEGO ZE SŁONECZNIKIEM

Przepisy i inne ważne informację u Kass na blogu Smaki i aromaty

Zapraszamy!

Podsumowanie Weekendowej Piekarni # 29



29 edycja dobiegła końca, a w naszych domowych piekarniach pachniało pomarańczami, kardamonem, cynamonem i dobrym pieczywem. Bardzo dziękuję, za wspólne pieczenie

W miniony weekend piekliśmy :
Fiński chleb JOULULEIPPA i/lub
Bagietki na zakwasie z makiem i skórką pomarańczową

A oto nasze wypieki
Aga-aa, Eksperymentalnie - Fiński chleb JOULULEIPPA
Ania, Moja mała kuchnia - Bagietki na zakwasie z makiem i skórką pomarańczową
Atino, Tak sobie pichcę - Bagietki na zakwasie z makiem i skórką pomarańczową
i Fiński chleb JOULULEIPPA
Buruuberii, Makagigi i 55 piernikow- Bagietki na zakwasie z makiem i skórką pomarańczową
Dana, Leśny zakątek - Bagietki na zakwasie z makiem i skórką pomarańczową
Joanna, Notatki kulinarne - Fiński chleb JOULULEIPPA
i Bagietki na zakwasie z makiem i skórką pomarańczową
Kass, Smaki i aromaty- Bagietki na zakwasie z makiem i skórką pomarańczową
i Fiński chleb JOULULEIPPA
Kuba, Kuba pichci- Fiński chleb JOULULEIPPA
Mafilka, Zaczynam kucharzenie - Bagietki na zakwasie z makiem i skórką pomarańczową
i Fiński chleb JOULULEIPPA
Mia, Wymarzone miejsce- Bagietki na zakwasie z makiem i skórką pomarańczową
i Fiński chleb JOULULEIPPA

Majana, Majanowe pieczenie - Fiński chleb JOULULEIPPA
Patrycja, Trufla- Bagietki na zakwasie z makiem i skórką pomarańczową
Małgosia, Pieprz czy Wanilia - Bagietki na zakwasie z makiem i skórką pomarańczową
Ptasia, Coś nie coś - Bagietki na zakwasie z makiem i skórką pomarańczową
Tatter, Palce lizać, Tatter o chlebie- Bagietki na zakwasie z makiem i skórką pomarańczową i tu
Tilianara, Kuchnia szczęścia -Fiński chleb JOULULEIPPA i
Bagietki na zakwasie z makiem i skórką pomarańczową

Zawszepolka, Around The Kitchen Table -Bagietki na zakwasie z makiem i skórką pomarańczową
Margot, Kuchnia Alicji - Bagietki na zakwasie z makiem i skórką pomarańczową i Fiński chleb JOULULEIPPA

Piekącym dziękuje,a wszystkich zapraszam do następnej już 30 edycji w ten weekend
p.s osoby ,które piekły ,a nie zostały wymienione bardzo przepraszam i proszę o informacje z linkiem tu w komentarzach lub na margot11@gazeta.pl

sobota, 2 maja 2009

Drożdżowe ciasto z brzoskwiniami z kruszonką





Drożdżowe ciasto z brzoskwiniami z kruszonką.


Upiekłam ciasto z blogu Zory 1x umrühren bitte, co też wybrałam, jako gospodyni 3 edycji na pieczenie w ramach Weekendowej Cukierni Zawszepolki.
I co ja mam napisać ………………Jest przepyszne!



Dokładny przepis zamieściłam tu