
To upiekłam . Nasza w tym tygodniu gospodyni Weekendowej Piekarni Zawszepolka wybrała do pieczenia takie pyszne bułki. Bułki w trakcie pieczenia rozsiewają taki zapach ,że aż strach. Z całego serca polecam . Hm , tylko ta Brendy taka droga.

Sweet Brandy Buns (Słodkie bułeczki z Brandy)
Zaczyn
125g pełnotłustego mleka (83%)
1.5 łyżeczki pokruszonych świeżych drożdży (2%)
50g drobnego cukru do wypieków (33%)
150g maki pszennej chlebowej (100%)
50g śmietany 'double cream' o zawartości tłuszczu 48%(33%)- ja dałam 30% +łyżkę masła dodatkowo
Ciasto właściwe
350g maki j/w (100%)
1.5 łyżeczki soli (3%)
100g miękkiego masła (28%)
1 jajko (14%)
50g brandy (14%)
cały zaczyn (110%)
trochę brandy i cukru do posmarowania bułeczek
Zaczyn
Składniki zaczynu mieszamy w dużej misce, przykrywamy i zostawiamy w cieplnym miejscu na 30 minut.
Ciasto
W osobnej misce mieszamy make i sol, dodajemy miękkie masło i całość mieszamy (myślę ze można mikserem lub tzw. pastry blender), aż masło zacznie łączyć się z mąka w grudki.
Do zaczynu dodajemy jajko i brandy, mieszamy i całość dodajemy do maki z masłem i z sola. Mieszamy do połączenia składników i zostawiamy na 10 minut pod przekryciem.
Po 10 minutach ciasto wyjmujemy na lekko naoliwiony blat i wyrabiamy przez 10-15 sekund po czym przekładamy z powrotem do miski i zostawiamy na kolejne 10 minut. Czynność ta powtarzamy trzy razy.
Po ostatnich 10 minutach rośnięcia ciasto odgazowujemy, składamy i zostawiamy do rośnięcia na 1.5 godziny.
Po tym czasie ciasto lekko rozciągamy i dzielimy na 12 części (po 80g każda). Formujemy 12 bułeczek, układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (łączeniami do dołu) i zostawiamy do rośnięcia w chłodnym miejscu (15-18 st.C) na około 1.5-2 godziny.
Piekarnik nagrzewamy do 200 st.C. Każdą bułeczkę smarujemy brandy i posypujemy cukrem. Pieczemy na środkowej polce w piekarniku przez 15 minut, po czym zmniejszamy temperaturę do 180 st.C i pieczemy kolejne 10-15 minut (bułeczki maja być złotobrązowe).
Wyjmujemy bułeczki z piekarnika i studzimy na kratce. Gdy ostygną wkładamy do papierowej torby. Bułeczki można zamrozić.



















































