wtorek, 31 marca 2009

Podsumowanie Weekendowej Piekarni # 25



Tadam , tadam dwudziesta piąta edycja Weekendowej Piekarni już za nami.
Nasza, szanowna gospodyni- Agatka, zaproponowałam nam do pieczenia Włoskie bułeczki z ziemniakami i bazylią i / lub Chleb mieszany na zakwasie z dodatkiem drożdży
Wypieki z obu przepisów okazały wielkim sukcesem.
Piekły :
Aga-aa z Eksperymentalnie - Chleb mieszany na zakwasie z dodatkiem drożdży
Agatka z Twoje & Moje - Włoskie bułeczki z ziemniakami i Chleb mieszany na zakwasie z dodatkiem drożdży
Aklat z Ucztując…- Włoskie bułeczki z ziemniakami
Atina z Tak sobie pichcę …-Włoskie bułeczki z ziemniakami i Chleb mieszany na zakwasie z dodatkiem drożdży
Dana z Leśnego zakątka - Włoskie bułeczki z ziemniakami
Ewa z Dziś mam smaka na- Włoskie bułeczki z ziemniakami
Iis111 z Zachciało się mi słodycze - Chleb mieszany na zakwasie z dodatkiem drożdży
Liska z White plate - Włoskie bułeczki z ziemniakami
Kass z Smaki i aromaty - Włoskie bułeczki z ziemniakami i Chleb mieszany na zakwasie z dodatkiem drożdży
Krokodyl z Pomarańcza i imbir - Włoskie bułeczki z ziemniakami
Mafilka z Zaczynam Kucharzenie - Włoskie bułeczki z ziemniakami i Chleb mieszany na zakwasie z dodatkiem drożdży
Majana z Majanowego pieczenia - Włoskie bułeczki z ziemniakami i Chleb mieszany na zakwasie z dodatkiem drożdży
Ptasia z Coś niecoś - Włoskie bułeczki z ziemniakami
Olasz z Przy dużym stole - Chleb pszenno-żytni na zakwasie z dodatkiem drożdży
Tatter z Palce lizać - - Włoskie bułeczki z ziemniakami i Chleb mieszany na zakwasie z dodatkiem drożdży
Tilianara z Kuchnia szczęścia - Włoskie bułeczki z ziemniakami
Zawszepolka z Around the kitchen table - Włoskie bułeczki z ziemniakami
i Margot z Kuchni Alicji - Włoskie bułeczki z ziemniakami
Bardzo dziękuję za wspólne pieczenie
Osoby które piekły, a nie zostały wymienione proszę o informacje na margot11@gazeta.pl

niedziela, 29 marca 2009

Euro, dolary, barany i…..






Ach te foremki, ja je uwielbiam po prostu mieć.
Czasami jednak też robię z nich użytek, a te ciasteczka upiekłam z okazji urodzin kogoś bardzo mi bliskiego oraz wielkiego znawcy dobrych ciasteczek, drożdżowego ciasta i domowego pieczywa.
Przepis na Kruche Ciasteczka, jest z opakowania foremek Wiltona.
Ja podaje go tak jak Hazo na cin cin podała za Bajaderką






Kruche ciasteczka
340g miękkiego masła
1 szklanka cukru
szczypta soli
6 żółtek
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
4 szklanki maki


Masło rozetrzeć z cukrem na gładką i puszysta masę, dodawać żółtka po jednym ciągle ucierając, dodać wanilie, rozetrzeć. Dodać make i sol i wymieszać tylko do momentu aż wszystkie składniki się połączą.
Podzielić na pół, każda połowę ukształtować w kształt placka, zawinąć w folie i schłodzić w lodówce na około 2 godziny, albo przez cala noc.
Rozgrzać piekarnik do 190 stopni C, wyjąć ciasto z lodówki na 10 minut przed wałkowaniem, żeby trochę zmiękło. Wałkować na grubość około 1/2 cm, wycinać ciasteczka. Układać na płaskiej, nie posmarowanej blasze i piec około 14-16 minut.

sobota, 28 marca 2009

Włoskie bułeczki z ziemniakami i bazylią





To upiekłam, przepyszne bułeczki, pracy z nimi jest tyle co kot napłacze czyli właściwie robią się same. Przepis cytuje za gospodynią Weekendowej Piekarni w tym tygodniu Agatką z Twoje & Moje
W przekroju bułka bardzo gorąca ,ale tak pachniały….



Włoskie bułeczki z ziemniakami i bazylią (10-12 szt.)

Wieczorem przygotować bigę.

* 2g świeżych drożdży
* 100g ciepłej wody (ok. 30 stopni)
* 200g mąki pszennej (używam typ 650, 12% białka)


Drożdże rozczynić z wodą. Mąkę wsypać do miski, wlać drożdże, dokładnie połączyć (zagniatać, aż ciasto będzie gładkie - ręcznie ok. 5 minut, lub mikserem ok. 2-3 minuty). Ciasto będzie ścisłe i dość twarde. Przykryć folią, zostawić na 2-3 godziny w temperaturze pokojowej, następnie wstawić do lodówki na noc (max. 20 godzin)
Wyjąć z lodówki na ok. 2 godziny przed przygotowaniem ciasta.


Po 12 do 20 godzin przygotować ciasto właściwe
* 10g świeżych drożdży
* 150g wody
* 280-320g mąki pszennej j.w.
* 140g ugotowanych i przeciśniętych przez praskę ziemniaków
* 2 płaskie łyżeczki soli (ok. 12g) - można dodać trochę więcej, jeśli ziemniaki są mało słone
* 1 łyżka oliwy
* 10g drobno posiekanej bazylii (u mnie ok. 1/4 szklanki)


Bigę podzielić na małe kawałki.
Drożdże rozczynić w wodą. 280g mąki wsypać do miski, wlać drożdże, dodać bigę i przez ok. 5-8 minut zagniatać ciasto (ręcznie lub mikserem na małych obrotach).
Następnie dodawać po trochu ziemniaków, sól, oliwę i bazylię. Jeśli po ok. 5-8 minutach wyrabiania ciasto jest zbyt luźne, dodawać po trochu mąki. Wiele zależy od ziemniaków - jedne są bardziej wodniste, inne bardziej sypkie.
Przykryć ciasto folią o odstawić na ok. 60 minut.

Podzielić ciasto na 10-12 kawałków, każdy po ok. 80g. Uformować okrągłe lub owalne bułeczki.
Ułożyć na przygotowanej blasze, przykryć i odstawić do wyrośnięcia na ok. 60 minut.

Wyrośnięte bułeczki naciąć, wstawić do piekarnika nagrzanego do 225 stopni, zmniejszyć temperaturę do 200 stopni i piec ok. 20 minut.
Studzić na kratce.

czwartek, 26 marca 2009

Zaproszenie



Serdecznie zapraszamy -Agatka i ja do pieczenia w ten weekend
Wszelkie szczegóły są na blogu u AgatkiTwoje & Moje

Zapraszamy!

wtorek, 24 marca 2009

Podsumowanie weekendowej Piekarni # 24



Z okazji nadejścia kalendarzowej wiosny piekliśmy bardzo wiosenny chleb
Gospodyni Aklat właścicielka blogu Ucztując… wybrała nam
Chleb ze świeżym koperkiem, chleb jest przepyszny i myślę, że wyjątkowo nadaje się też jako mocny punkt wielkanocnego śniadania
A piekły razem
Aga-aa – Eksperymentalnie
Aklat – Ucztując …
Atina – Tak sobie pichcę
Dana – Leśny zakątek
Ewa – Dziś mam smaka na
Kasiac – Pokrojone doprawione
Kass – Smaki i aromaty
Liska – White Plate
Mafilka – Zaczynam Kucharzenie
Olasz – Przy dużym stole
Ptasia – Coś niecoś
Tilianara - Kuchnia Szczęścia
Zawszepolka - Aroundt the kitchen table
Margot – Kuchnia Alicji

Wszystkim bardzo dziękuję za wspólne pieczenie
I bardzo proszę ewentualnie piekące osoby, a tu nie wymienione o informacje na margot11@gazeta.pl

piątek, 20 marca 2009

Chleb z piwem o smaku jabłkowym



Ten chleb upiekłam 3 dni temu, a jeszcze dziś jest bardzo smaczny to się przemogłam i staram się przetłumaczyć to automatyczne tłumaczenia na język ludzki.
Oryginalny przepis jest z ukochanego chlebowego blogu po angielsku –och, ile ja mam, tych ulubionych :DDD
Przepis bazowy jest stad –Wild Yeast
Ja z konieczności, po konsultacji z moim mistrzem chlebowym Tatter dałam piwo o smaku jabłkowym Redd’s wzbogaconym sokiem ze świeżo wyciśniętych jabłek zamiast cydru jabłkowego- nie wiem gdzie to kupić i czy można w Polsce kupić. A i tytuł jest ciut mylący – bo chodzi mi o smak piwa –w chlebie jabłek raczej nie czuć





Chleb z piwem o smaku jabłkowym
578 g mąki – dałam chlebowa z Lidla
277 g maki żytniej z pełnego przemiału
250 g cydru jabłkowego- ja dałam 200 g piwa Redd’s + 50g soku jabłkowego świeżo wyciśniętego z startych na tarce jabłek
282 g wody
224 g zakwasu pszennego z białej mąki 100 % hydracji *
400 g zakwasu żytniego 100 % hydracji **
20 g soli
20 g syropu jęczmiennego –dałam taki syrop ze zdrowej żywności, ale chyba może być i miód, syrop klonowy, melasa itd.




Wykonanie
1. W misce wymieszać razem mąki ,wodę cydr ( piwo+ sok) i oba zakwasy. Mieszać, aż wszystko ładnie się połączy, nakryć miskę i odstawić na 20 minut.
2. Do ciasta dodać sól i syrop jęczmienny i wyrabiać ciasto aż wszystko ładnie się połączy, a ciasto będzie gładkie i w miarę elastyczne.
3. Włożyć ciasto do miski posmarowanej olejem i samo ciasto tez obtoczyć w tym oleju, miskę włożyć do foliowej torebki i zostawić do rośnięcia na 2 godziny - ja po 1 godzinie złożyłam raz ciasto.
4. Wyrośnięte ciasto podzielić na 2 części, utworzyć kulę, nakryć i zostawić na 15 minut.
5. Ukształtować dwa bochenki- ja jeden zrobiłam okrągły drugi w kształcie typowego bochenka i włożyć do wysypanych mąka koszyków, złączeniem do góry, włożyć do woreczków foliowych i zostawić do wyrastania na 2 godziny.
6. Rozgrzać piekarnik z kamieniem –u mnie do 250 stopni C
7. Przełożyć bochenki na posypaną mąka łopatę naciąć dowolnie i zsunąć na kamień i piec 25 minut-ja na samym początku 3 razy spryskałam ściany piekarnika, zmniejszyć temperaturę do 220 stopni C i piec kolejne 10 minut. Wyłączyć piekarnik i zostawić w piecu chleby na 10 minut.
8. Wystudzić na kratce
9. Jeden bochenek podarować komuś, kto to doceni – ja podarowałam mojemu Siostrzeńcowi –smakoszowi dobrego chleba
* wieczorem, przed pieczeniem wzięłam 1 łyżkę zakwasu, 112 g wody, 112 g mąki pszennej chlebowej, wymieszałam i nakryte zostawiłam w cieple, rano odjęłam 1 łyżkę, resztę użyłam do chleba
** wieczorem wymieszałam 1 łyżkę zakwasu, 200g wody, 100g mąki żytniej typ 720 i 100g maki żytniej typ 2000, nakryłam ,zostawiłam w cieple, rano odjęłam jedną łyżkę, a resztę użyłam do chleba

Chleb ze świeżym koperkiem





Dziś rano upiekłam , dwa bardzo wiosenne chlebki, które Aklat jako gospodyni Weekendowej Piekarni wybrała do pieczenia na ten weekend
Chlebki bardzo ładnie pachną i są bardzo, ale to bardzo smaczne. Bardzo polecam –Aklat świetny wybór
Ja piekłam dokładnie wg przepisu podanego przez Aklat, - mąki dałam te górne ilości



Chleb ze świeżym koperkiem

Sponge:
1 cup (226,7 g) letniej wody,
1/2 łyżeczki drożdży instant,
1 1/4 cup (148,8 g) mąki chlebowej,
1/4 cup (28,3g) mąki *

Ciasto właściwe:
cały sponge,
1 cup (58,6 g) świeżego koperku, posiekanego,
226,7 g jogurtu naturalnego,
1 1/2 łyżeczki soli,
1/2 łyżeczki drożdży instant,
1 1/4 - 1 1/2 cup (148,8 - 177 g) mąki chlebowej,
1 1/4 - 1 1/2 cup (148,8 - 177 g) mąki *

Wymieszać składniki sponge i zostawić pod przykryciem na 3-12 h, w temperaturze pokojowej.
Sponge wymieszać z resztą składników, mąkę najlepiej dodawać partiami i dostosować jej ilość do wilgotności ciasta. Wyrabiać 5 minut (jeśli mikserem to na 2 prędkości). Pozostawić ciasto na 10 minut, żeby odpoczęło i powtórnie zagniatać przez 5 min. Ciasto umieścić w lekko naoliwionej misce i zostawić do wyrośnięcia na 1 h lub do momentu, aż podwoi swoją objętość. Uformować 1 lub 2 bochenki dowolnego kształtu. Bochenki pozostawić do wyrośnięcia na 45-90 minut.
Rozgrzać piekarnik do 250 stopni mniej więcej w połowie czasu wyrastania chleba. 10 minut przed pieczeniem wstawić do piekarnika naczynie z wodą. Temperaturę w piekarniku przykręcić do 220 stopni i wstawić bochenek. Piec 15 minut, po tym czasie wyjąć naczynie z wodą i piec kolejne 10-15 minut. Gotowy bochenek powinien wydawać głuchy odgłos jeśli się go popuka od spodu. Pozostawić chleb na kratce na 2 h, aż zupełnie ostygnie.
* w oryginale jest to white whole wheat flour, czyli mąka typu 1600, w Polsce raczej niedostępna, ale można użyć mąki razowej typ 2000 i chlebowej w proporcjach 3:1 i powinno się zgadzać (mniej więcej :))

środa, 18 marca 2009

Marchewka z selerem naciowym



Chyba bardziej prostego dodatku do obiadu nie ma.
Takie przepisy to specjalności Ani .D –zdrowe, pyszne, proste
Marchewka z selerem naciowym

3 większe marchewki
3 łodygi selera naciowego
1 duża cebula
sos sojowy
olej

Marchew pokroić w słupki (najpierw korzenie w poprzek, na długość zapałki, potem każdy walec na plasterki i plasterki w słupki), cebulę i selera w plasterki. Rozgrzać 2 łyżki oleju w woku lub na większej patelni, wrzucić marchew, trzymać mieszając na ogniu ok. 10 min. Dodać cebulę i seler oraz 1/2 szklanki wrzątku, skropić sosem sojowym, dusić do miękkości.
Doskonałe w smaku danie, łączące łagodność marchwi z delikatną nutką selera.

Chleb na zakwasie z daktylami i anyżkiem, arabski



Bardzo smaczny, aromatyczny, łatwy chleb na zakwasie. Ja piekłam z 1/ 2 porcji, jeden duży bochenek
Przepis jest z tej strony, a przetłumaczyła mi kilka lat temu Mamuska_samuska z forum Cin cin - trochę się mi za mocno przypiekł, ale i tak był taki pyszny



Chleb na zakwasie z daktylami i anyżkiem

To jest porcja na 2 chleby

756 g żytniego zakwasu
2 szklanki suszonych daktyli- bez pestek
2 łyżki nasion anyżku
4 szklanki białej mąki
1 2/3 szklanki mąki razowej
1 2/3 szklanki mąki żytniej
2 2/3 szklanki wody
1 łyżeczka soli
2 łyżki oliwy


1) Wsyp maki, daktyle , anyżek, wodę i zakwas do miski miksera i mieszaj aż wszystko się połączy, przez ok. 1 min.
2) Zostaw nakryte ciasto w spokoju na jakieś 30 min
3) Dodaj sól i oliwę, i kontynuuj mieszanie przez 4 min.
4) Nakryj i pozostaw do wyrośnięcia przez 1-2 godziny( ja raz składałam ciasto)
5) Podziel ciasto na 2 kawałki
6) Lekko "omączonymi" rękoma nadaj podłużny kształt każdemu kawałkowi ciasta
7) Przykryj luźno folia plastikowa i zostaw do urośnięcia na 1 godz.-Mój wyrastał w koszyku wysypanym mąką
8)Piec w 200 stopniach C przez 30 -40 minut
Ostudzić

wtorek, 17 marca 2009

Zaproszenie do Weekendowej Piekarnia # 24



Wielkimi krokami zbliża się Pierwszy Dzień Wiosny i 24 edycja Weekendowej Piekarni.
Z tej okazji Aklat i ja zapraszamy wszystkich do pieczenia Chleba ze świeżym koperkiem.
Przepis i reszta informacji na blogu Aklat - Ucztuję
Zapraszamy

Podsumowanie Weekendowej Piekarni # 23



W miniony weekend piekliśmy chleb zaproponowany przez gospodynie Zawszepolkę
z Aroundt the kitchen table - Chleb na czerwonym winie z orzechami piniowymi i figami
Ach ,co to był za chleb – pachnący, naszpikowany bakaliami, o wyjątkowym smaku
Po prostu przepyszny!!! Zawszepolce dziękuje za wybór, a wszystkim piekącym za wspólną zabawę, naukę – część chlebków z sukcesem jest dość mocno modyfikowanych do pierwowzoru . Jak fajnie jest tak wspólnie piec. Dziękuję
Anooshka - Kaloorexi
AtinaTak sobie pichcę ...
DanaLeśny zakątek
Ela - My Best Food
Gospodarnanarzeczona - Na kruchym spodzie
KasiacPokrojone doprawione
KassSmaki i aromaty
Liska - White Plate
MafilkaZaczynam Kucharzenie
Olasz - Przy dużym stole
Tilianara - Kuchnia Szczęścia
Zawszepolka - Aroundt the kitchen table
MargotKuchnia Alicji

Bardzo przepraszam ewentualnie ominięte osoby i proszę o informacje na margot11@gazeta.pl

sobota, 14 marca 2009

Chleb na czerwonym winie z orzechami piniowymi i figami czyli Weekendowa Piekarnia # 23






Na ten weekend nasza gospodyni Weekendowej Piekarni Zawszepolka do pieczenia wybrała przepis na chleb niecodzienny z książki 'The handmade loaf', której autorem jest Dan Lepard- Chleb na czerwonym winie z orzechami piniowymi i figami.
Chleb upiekłam dokładnie wg podanego przez Polkę przepisy, bardzo przyjemnie się mi ten chleb robiło, rósł bez problemu, formował i nacinał i upiekł.
A jak się piekł z piekarnika wydobywał się przepiękny zapach, a smakuje tak jak sobie wyobrażałam – aromatyczny i pyszny. Jeszcze jak jest pyszny. Poleczko dziękuję!

Ja upiekłam jeden bochenek, a nacięłam w krateczkę



Chleb na czerwonym winie z orzechami piniowymi i figami

Pasta orzechowo-figowa
(waga po namoczeniu i odsączeniu - 350g)

250g czerwonego, wytrawnego wina
100g orzeszków piniowych
200g suszonych fig, pokrojonych w ósemki


Ciasto właściwe

250g pszennej maki chlebowej (50%)
250g pszennej maki chlebowej razowej (50%)
1,5 łyżeczki soli
260g wina i wody (należy zużyć cale wino, które zostanie nam po odsączeniu fig i orzeszków piniowych oraz dodać tyle wody by razem bylo 260g) (52%)
1,25 łyżeczki świeżych, pokruszonych drożdży (1%) (czyli będzie jakieś 0,5 łyżeczki drożdży suszonych i niepełne 0,5 drożdży instant)
150g pszennego zakwasu (30%)
350g odsączonych fig i orzeszków piniowych


W rondlu umieszczamy pokrojone figi, orzeszki piniowe i wino. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy ok. 1 minutę. Zdejmujemy z palnika, przykrywamy i zostawiamy na noc w temperaturze pokojowej mieszając jeden raz przed pójściem spać. Na drugi dzień odcedzamy i zachowujemy cale wino. Dodajemy do niego tyle wody, by cały płyn dał nam 260g.

W dużej misce mieszamy obie maki i sol. W drugiej misce mieszamy zakwas z woda i winem; dodajemy figi i orzeszki piniowe. Dodajemy make do mokrych składników i całość mieszamy ręką. Gdy składniki połączą się, miskę przykrywamy i odstawiamy na 10 minut, aby ciasto odpoczęło. Po 10 minutach ciasto wyjmujemy na lekko omączony lub naoliwiony blat i krotko zagniatamy (10-15 sekund). Przekładamy do czystej miski, przykrywamy i odstawiamy na 30 minut. Po tym czasie ciasto zagniatamy ponownie (10-15 sekund), po czym ciasto składamy i przekładamy z powrotem do miski na 1,5 godziny. Po tym czasie ciasto wyjmujemy, lekko odgazowujemy (inaczej będziemy mięć wieeeelekie dziury) i dzielimy na dwie równe części- nie dzieliłam . Z każdej części formujemy kule i zostawiamy na 5 minut. Następnie każda kule wałkujemy w owal o grubości mniej więcej 2cm. Moja uwaga jest taka, ze można albo zostawić jeden okrągły bochenek, albo zostawić dwa okrągłe bochenki mniejsze. Ja nie będę raczej ich wałkować bo nie lubię płaskich chlebów :) Jak zechcemy tak zrobimy. Jeśli zdecydowaliśmy zostawić kule (jedna lub dwie), to wkładamy je do koszyków (koszyka) złączeniami do góry, jeśli je rozwałkowaliśmy to zostawiamy nasze dwa 'placki' na omączonej ścierce i przykrywamy druga omączoną ścierką. Zostawiamy do rośnięcia na ok. 1,5 godziny.
Piekarnik nagrzewamy do 210 st.C. Wierzch bochenków lekko smarujemy oliwa (za pomocą pędzelka) i nacinamy na ukos na całej powierzchni (można naciąć jak kto lubi). Przenosimy bochenki na blachę (kamień) i pieczemy przez 45 minut do zloto-zbrazowienia. Upieczony bochenek wyda pusty odgłos jeśli w niego popukamy

czwartek, 12 marca 2009

Trzy chleby - numer 1,2 i 3

Nie trudno zauważyć, że chleby uwielbiam piec! Po dwóch godzinach snu mogę wstać i testować nowy przepis na chleb, nie czuję wtedy zmęczenia, ba czuję się coraz bardziej zrelaksowana. W minioną sobotę upiekłam trzy, każdy inny , każdy przepyszny. Polecam!
Pierwszy
Przepis na ten chleb-mój numer jeden pierwszy raz znalazłam na Cincin, a podała go Mirabbelka, mój mistrz chlebowy. Mirabelka ten przepis też ma na swojej stronie i podaje go tu tak jak jest na stronie
Absolutnie ten chleb to mój najukochańszy



Pumpernikiel – wersja domowa praco- i energochłonna

receptura na 1 chleb, czas przygotowania około 13 godz. (!)

375 g maki żytniej razowej drobnej
375 g maki żytniej razowej grubej
250 g zakwasu żytniego
375 ml letniej wody
1 łyżka soli
80g melasy (syropu buraczanego)


Obydwie maki zmieszać, w środku zrobić zagłębienie, w które należy wlać zakwas i powoli mieszać razem z mąką, dodając sól, stopniowo wodę i melasę. Wyrabiać chwile do połączenia wszystkich składników.
Wyjąć ciasto, miskę dobrze oprószyć mąką, włożyć z powrotem, także z wierzchu posypać mąką, przykryć ściereczką i odstawić w cieple miejsce na 3 do 4 godzin. Kiedy przyrośnie mniej więcej połowę, wyjąć na posypany mąką blat kuchenny
Wyrobić chwile, uformować wałek i włożyć do formy wysmarowanej olejem i wysypanej mąką. Przykryć i odstawić jeszcze na ok. 20 minut.
Piekarnik rozgrzać do 150°C. Wierzch ciasta chlebowego zwilżyć woda, formę szczelnie przykryć z góry folia aluminiowa i piec na pierwszym poziomie od dołu około 8 godzin w temp 125 – 150°C (najlepiej przez noc). Ustawienie odpowiedniej temperatury jest dość ważne. Kiedy temperaturę ustawi się zbyt nisko chleb może być w środku klejący, dlatego trzeba to robić z wyczuciem.
Po wyłączeniu piekarnika zostawić jeszcze chleb na 1 godzinę aż do wystygnięcia.

Ostudzony szczelnie zawinąć w folie aluminiowa, a potem torbę foliowa – schłodzić (może być w lodowce), a kroić i jeść najlepiej po 1-2 dniach



Drugi


Ja na ten chleb mówię , że to mercedes, piękny ,dostojny i pyszny.
Przepis znalazła i przetłumaczyła mi Joanna. Joanno dziękuję



Multigrain Sour wg Ayn

Zaczyn)
1 szklanka zakwasu
1/4 szklanki chłodnego mleka
1/3 szklanki pełnoziarnistej mąki pszennej
1/3 szklanki ciemnej mąki żytniej

Wymieszać wszystkie składniki w misce o pojemności 1 l, nakryć folią i zostawić w chłodnym miejscu na 12 godzin. Masa powinna podwoić objętość. Jeśli nie dysponujemy odpowiednio chłodnym pomieszczeniem, można najpierw na 2 – 3 godziny zostawić w temperaturze pokojowej, a potem na pozostałe godziny wstawić do lodówki.

Ciasto:

3/4 szklanki jabłkowego cidru ( o zawartości 5% alkoholu) lub wody-ja daje sok jabłkowy domowy
1 1/2 łyżki ziaren quinoa
1 1/2 łyżki kaszy pszennej manny
2 łyżki nasion amarantusa
2 łyżki siemienia lnianego
1 łyżeczka maku
Po 2 łyżki zarodków pszennych i otrębów
2 szklanki mąki chlebowej –ja daje mąkę wysokoglutenowa
2 łyżki glutenu – nie daję
1 1/2 łyżeczki soli


Mieszanka ziaren do posypania:

2 łyżki nasion sezamu
1/2 łyżki nasion amarantusa
1/2 łyżki maku
1/2 łyżki siemienia lnianego
1 łyżeczka nasion kopru włoskiego

Wykonanie:
Wyrobić ciasto mikserem z zaczynu i pozostałych składników ( bez soli), mieszając przez 3- 4 minuty.
Zostawić na 20 minut, a potem dodać sól i wyrabiać jeszcze przez 6 – 8 minut.
Ciasto wychodzi miękkie, lepkie, ale podczas mieszania mikserem nie przykleja się do miski.
Przełożyć ciasto do miski wysmarowanej olejem, nakryć i postawić w chłodnym miejscu
na 12 godzin ( lub wstawić do lodówki na część tego czasu) . Ciasto powinno podwoić objętość.
Uformować z ciasta owalny lub podłużny bochenek, lekko skropić wierzch wodą i posypać nasionami. Włożyć bochenek do koszyczka i zostawić na 2 – 3 godziny do wyrastania ( do podwojenia objętości).
Na 30 minut przed końcem wyrastania włączyć piekarnik na 260 stopni C.
Piec na kamieniu 35 – 40 minut. Po wstawieniu ciasta skropić piekarnik wodą i zmniejszyć temperaturę do 225 stopni C.
Można też piec w nagrzanym garnku .Po przełożeniu bochenka do garnka zrobić nacięcia. Piec 30 minut pod pokrywką w 260 st. C i 15 minut bez pokrywki w temp. 225 st.C.
Studzić na metalowej kratce przez godzinę."



Trzeci


Chleb o zdecydowanym smaku i niezwykle efektownym wygładzie, do tego bardzo prosty
Przepis Petry znalazła i przetłumaczyła Mirabelka. Mój wyrastał w durszlaku wyłożonym ściereczką i wysypanym mąką. Do wypieku użyłam pełnych razowych mąk



Chleb wiejski mieszany z dodatkiem orkiszu
: 1 duży chleb

600g maki żytniej typ 1150-ja dałam typ 2000
100g maki pszennej typ 1050- ja dałam typ 2000
300g maki orkiszowej-ja dałam typ 2000
500g ciasta zakwaszonego z maki żytniej
625ml wody
25g soli (1,5 łyżki)

glazura
2 łyżki maki ziemniaczanej
3-4 łyżki wody


Maki zmieszać razem, dodać zakwas, wodę i całość wyrabiać 3 minuty (mikser: poziom 1). Dodać sól i dalej wyrabiać 3 minuty (mikser; poziom 2). Wyjąc ciasto na blat wysypany mąką i wyrobić.
Dużą miskę posmarować olejem, włożyć ciasto, obrócić żeby pokryło się warstwa oleju. Miskę przykryć folia i odstawić na 2,5 – 3 godziny do podwojenia objętości.
Po tym czasie wyjąc ciasto z miski na blat, wyrobić chwile i w jednym kawałku odstawić na 5-10 minut, aby odpoczęło. Następnie uformować okrągły bochenek.
Duży okrągły koszyk wysypać dobrze mąką, włożyć bochenek łączeniem do spodu. Całość przykryć duża torba plastikowa i odstawić na 1 godzinę.
Piekarnik z kamieniem na drugim poziomie od dołu rozgrzać do 230 st C.
Bochenek wyjąc ostrożnie na łopatę, kilkakrotnie naciach, posmarować woda i wsunąć do piekarnika. Szklankę gorącej wody wylać do formy włożonej na dno piekarnika. Piec 70-80 minut, w międzyczasie po 15 minutach otworzyć na chwilkę piekarnik, żeby usunąć parę.
Chleb po wyjęciu z pieca posmarować mieszanina maki kartoflanej i wody.
---------------------
Uwagi Petry: piękny wiejski chleb z ciemna, chrupiąca skorka i delikatnym miąższem. Skorka pęka przy pieczeniu w sposób niekontrolowany na całej powierzchni, co nadaje mu rustykalny wygład.
Jako ciasta zakwaszonego do tego chleba użyłam mojego normalnego aktywnego zaczątka z maki żytniej, dokarmionego w przeddzień wypieku wieczorem mąką żytnia 1150 i woda w stosunku 2:1.

środa, 11 marca 2009

Weekendowa Piekarnia #23 - zaproszenie



Mam zaszczyt w imieniu Zawszepolki i swoim zaprosić w nadchodzący weekend do pieczenia Chleba na czerwonym winie z orzechami piniowymi i figami
Przepis znajdziemy u Zawszepolki
Zapraszamy

wtorek, 10 marca 2009

Tort ,,Esterhazy”i mój niezwykły gość

Lubicie jak przychodzą do Was goście? Bo ja bardzo lubię i dziś u mnie wyjątkowy gość –Maraa, moja bardzo utalentowana koleżanka z forum Cin Cin
Maraa jest specjalistką od znakomitych przepisów, perfekcyjnie wykonanych ciast i robi przepiękne zdjęcia
W niedziele pokazała zdjęcia dwóch ostatnio zrobionych ciast-tort i sernik. Ja tej samej nocy śniłam o torcie i jest prawdą ,że mój sen się spełnił. Oto mój gość i jej niezwykły tort -Maraa dziękuję !
***************************************************************************

Receptura na tort "Esterhazy" jest pilnie strzeżona. Wersja podana przeze mnie jest tylko jedną z jej wielu interpretacji. Nie wiem jak smakuje oryginał, ale jego domowa wersja skradła moje serce... W tym czasie, jak ja się nim zajadałam, Margot śniła o nim. :) Kiedy napisała mi o tym, postanowiłam zapakować tort i odwiedzić ją w "Kuchni Alicji", gdzie zawsze pachnie świeżo upieczonym chlebem. Wiedziałam, że mile spędzę tu czas rozmawiając z jej Gospodynią przy filiżance herbaty z dodatkiem domowej konfitury.

Alu, bardzo Ci dziękuję za zaproszenie.



Tort "Esterhazy"

Składniki na dwa blaty bezowo-orzechowe o średnicy 23/24 cm:
- 3 białka,
- 70 g cukru.
- 70 g zmielonych orzechów włoskich,
- szczypta cynamonu,
- szczypta soli,
- jedna łyżeczka mąki ziemniaczanej,
- jedna łyżeczka soku z cytryny.


Ubić białka ze szczyptą soli w trakcie dosypywać stopniowo cukier. Pod koniec dodać sok z cytryny. Orzechy wymieszać z mąką ziemniaczaną i cynamonem. Połączyć delikatnie mieszając z pianą. Na dwóch arkuszach papieru do pieczenia narysować koła o średnicy 23/24 cm. Masę podzielić na dwie części i wyłożyć na przygotowane szablony. Piec w nagrzanym piekarniku (150/160 st C) przez 40/50 min. Upieczone blaty powinny mieć jasnobrązowy kolor. Do przygotowania tortu będziemy potrzebowali sześciu blatów.

Masa:
- 1,5 szklanki mleka,
- 1 szklanka cukru,
- 6 żółtek,
- 350 g masła,
- 3 łyżeczki cukru waniliowego,
- konfitura lub dżem morelowy (ok 4 łyżek),
- 2 łyżki alkoholu; może być wiśniówka, rum albo koniak.


Pół szklanki mleka ubić z cukrem, żółtkami i cukrem waniliowym na puszysty krem. Resztę mleka zagotować i gorące wlewać cienką strużką do masy z żółtek, ciągle ubijając. Krem ustawić ponownie na ogniu i mieszając doprowadzić do wrzenia. Trzeba bardzo uważać, bo masa łatwo się przypala. Zdjąć z ognia i ciągle ubijając, ostudzić krem. W drugiej misce utrzeć masło, do którego dodawać po łyżce ostudzony krem z żółtek i mleka. Pod koniec ucierania dodać alkohol.
Ochłodzonym kremem posmarować pięć blatów, układając jeden na drugim. Szósty posmarować podgrzaną konfiturą morelową. Schłodzić.

Polewa:
- 200g białej czekolad,
- 6 łyżek śmietany 30%


Czekoladę i śmietanę rozpuścić w kąpieli wodnej, mieszając doprowadzić do jednolitej konsystencji. Lekko ciepłą czekoladą polać schłodzony tort.
Do dekoracji można wykorzystać wiórki z ciemnej czekolady i uprażone płatki migdałowe.

Gotowy tort należy odstawić na 12 godzin do lodówki!



Smacznego!
___________________________________________________________
Przepis na ten tort znalazłam tutaj ale wprowadziłam do niego kilka zmian. Polecam!

Podsumowanie weekendowej Piekarni #22



Mamy wtorek i Margot, czyli ja zasiadłam sobie przed komputerem, żeby zrobić podsumowanie Weekendowej Piekarni #22 i wiecie co –jakie te chleby są piękne, jakie te panie piekarenki są kochane, że tak co tydzień się chce Wam ze mną piec. Dziękuje!
Ale do rzeczy :DDDDD
W miniony weekend gospodyni Kasiac z Pokrojone doprawione zaproponowała nam do wypieku dwa znakomite chleby
Rustykalny chleb z pieczonym czosnkiem z tej strony
i
Warkocz pszenny jabłkowo-cynamonowy
z tej strony
Chleby okazały się pyszne, bardzo efektowne i u większości piekących będą powtórki w pieczeniu- coś tak czuje
A piekły
Agatka Twoje& Moje - Warkocz pszenny jabłkowo-cynamonowy
Aklat Ucztując.. - Rustykalny chleb z pieczonym czosnkiem
An-na Waniliowo- Rustykalny chleb z pieczonym czosnkiem
Atina Tak sobie pichcę…- Warkocz pszenny jabłkowo-cynamonowy i Rustykalny chleb z pieczonym czosnkiem
Dana Leśny zakątek - Rustykalny chleb z pieczonym czosnkiem
Ela My best food - Warkocz pszenny jabłkowo-cynamonowy
Kasiac Pokrojone doprawione - Warkocz pszenny jabłkowo-cynamonowy i Rustykalny chleb z pieczonym czosnkiem
Kass Smaki i aromaty - Warkocz pszenny jabłkowo-cynamonowy i Rustykalny chleb z pieczonym czosnkiem
Krokodyl Pomarańcze i Imbir - Warkocz pszenny jabłkowo-cynamonowy
Leszczynka Zleszczona Kuchnia - Warkocz pszenny jabłkowo-cynamonowy
Liska White Plate - Rustykalny chleb z pieczonym czosnkiem
Mafilka Zaczynam kucharzenie - Rustykalny chleb z pieczonym czosnkiem
Majana Majanowe pieczenie - Warkocz pszenny jabłkowo-cynamonowy
Martucha Kociewianka - Warkocz pszenny jabłkowo-cynamonowy
Olasz Przy dużym stole - Rustykalny chleb z pieczonym czosnkiem
Poswix Same dobre rzeczy - Warkocz pszenny jabłkowo-cynamonowy
Szkrabeka Nice and Smooth - Warkocz pszenny jabłkowo-cynamonowy
Tatter Palce lizać - Rustykalny chleb z pieczonym czosnkiem
Tilianara Kuchnia Szczęścia- Warkocz pszenny jabłkowo cynamonowy i Rustykalny chleb z pieczonym czosnkiem
Zawszepolka Aroundt the kitchen table -Warkocz pszenny jabłkowo-cynamonowy
Efi,Muffingirl- Rustykalny chleb z pieczonym czosnkiem
i Margot Kuchnia Alicji -Warkocz pszenny jabłkowo-cynamonowy i Rustykalny chleb z pieczonym czosnkiem
Bardzo dziękuję za wspólne pieczenie i zapraszam do nowych edycji
Bardzo proszę pominięte osoby czy piekące później o informację ma margot11@gazeta.pl

piątek, 6 marca 2009

Rustykalny chleb z pieczonym czosnkiem





A to drugi chleb jaki Kasiac zaproponowała do pieczenia w ten weekend.
Ja i moja Siostrzenica zakochałyśmy się w tym chlebie. Jest rewelacyjny!!!!!!
Jest prawda, że nie jest to najłatwiejszy chleb, najszybszy też nie, ale jaki pyszny.
Kasiac dziękuję za wybór takiego niezwykłego przepisu na niezwykły chleb.
Przepis cytuje tak jak podała Kasiac



Rustykalny chleb z pieczonym czosnkiem
2 bochenki ø około 20 cm

Zaczyn
22 g. zakwasu
31 g wody
30 g mąki –dałam typ 650
30 g maki pszennej razowej


Ciasto właściwe

500g mąki
390 g wody
całe zakwaszone ciasto
12 g soli


Nadzienie i przybranie
3 łyżki pasty czosnkowej*
60 g tartego sera (w oryginalnym przepisie był podany ser Dry Jack lub Asiago, a autorka użyła Manchego)
2 nieobrane ząbki czosnku
6-8 gałązek natki pietruszki lub kolendry


Wykonanie
1. W misce wymieszać składniki zaczynu do momentu aż składniki się połączą. Przykryć i odłożyć w ciepłe miejsce na 8 godzin.
2. Składniki ciasta właściwego włożyć do miski zostawiając około 60g( dałam 40 g) wody na później. Miksować aż składniki się połączą.
3. Zwiększyć obroty i miksować aż ciasto będzie gładkie, a gluten średnio rozwinięty (moje ciasto było miękkie).
4. Dodać pozostałą wodę. Ciasto będzie bardzo miękkie, nie da się z niego utworzyć kuli, ale powinno być elastyczne.
5. Przełożyć ciasto do miski lekko naoliwionej. Zostawić na około 4 godz. w temp. pokojowej, składając po 30, 60 i 90 minutach. Po tych 4 godzinach ciasto dalej będzie luźne i średnio będzie chciało trzymać kształt.
6. Przełożyć ciasto na lekko omączony blat i podzielić na dwie części. (Ja tutaj dodałam 2 łyżki mąki, bo było bardzo luźne). Uformować dwie kule , przykryć i zostawić na 20 minut.
7. Przełożyć 1 kulę do góry nogami na omączoną część blatu. Lekko spłaszczyć tworząc gruby placek. Na środku ułożyć 1,5 łyżki nadzienia z pasty czosnkowej i pokryć połową startego sera.
8. Brzegi placka podnieść do góry i złapać razem tworząc sakiewkę. Dobrze zlepić brzegi. Delikatnie przewrócić ciasto na drugą stronę i utworzyć kulę. Nadzienie jest w środku, a łączenie sakiewki na dole.
9. Na środku kuli zrobić mały znaczek „x” i włożyć tam nieobrany ząbek czosnku. Zwilżyć 3-4 gałązki pietruszki lub kolendry i ułożyć je naokoło ząbka czosnku. Z drugą kulą powtórzyć punkty 7-9.
10. Oprószyć natkę mąką i oba chleby ułożyć w koszyczkach do wyrastania (z płótnem porządnie omączonym) pietruszką do dołu.
11. Zostawić w temp. pokojowej 4 godziny.
12. Nastawić piekarnik z kamieniem do pieczenia na 215°C
13. Przełożyć bochenki na papier do pieczenia i naciąć naokoło 2,5 cm od krawędzi. Nie należy strzepywać mąki z natki, żeby przy pieczeniu się nie przypaliła.
14. Przełożyć bochenki na kamień. Piec z parą 10 min i następnie około 25 min bez pary, aż będą złotobrązowe. Zostawić w uchylonym piekarniku 10 min i dopiero wyjąć. Strzepnąć nadmiar mąki.
15. Przed podaniem podgrzać w piekarniku 10 min nastawionym na 175°C.

* wykonanie pasty czosnkowej: 3 cale główki czosnku, 3 łyżki oliwy z oliwek, sól i pieprz do smaku. Piekarnik nagrzać do 175°C. Każda główkę ściąć 0,5 cm od góry. Zostawić całe główki. Nie rozdzielać ich. Każdą główkę włożyć do formy muffinowej wyłożonej papilotkami do muffinek, polać każdą 1 łyżeczką oliwy i upiec w piekarniku. Piec około 1 godziny aż będą miękkie. Trochę ostudzić i wyjąć ząbki czosnku ze skórek. Ugnieść na papkę z resztą oliwy, solą i pieprzem. Trzymać w lodówce do momentu użycia.

Panettone z kawałkami czekolady



Bardzo lubię piec w tym samym czasie z kimś drugim.
Wczoraj udało się piec bardzo ciekawą babkę Panettone razem z Kasiac
To Kasia znalazła i przetłumaczyła przepis oraz sposób wykonania foremek
A także zechciała razem ze mną upiec ,dziękuję .Panetone jest niezwykłe w smaku i okazało się ,że lubię drożdżowe ciasto z czekoladą :D .Moje może nie są tak piękne jak te na stronie Wild Yeast, ale są pyszne
Ja dałam czekolady –jedna 70% ,druga 75 % kakao
Przepis jest z stąd ,tu jest jak zrobić foremki



tu z patyczkami jeszcze


Panettone z kawałkami czekolady
Sponge
200 g mąli
106 g wody
1,25 łyżeczki drożdży
33 g cukru

Dough
138 g mąki
55 g zimnego masła
3,5 g soli
niecałe 0,75 łyżeczki drożdży
55 g żółtek
całe sponge
nasionka z pół laski wanilii
69 g drobnego cukru
69 g masła pokrojonego na kawałki jednocentymetrowe
200g czekolady deserowej (łącznie z drobinkami pozostałymi na papierku)

Glazura
55 g cukru
3 g mielonych migdałów
4 g oleju
4 g mąki kukurydzianej
4 g kakao
30 g białek
nasionka z pół laski wanilii
cukier perłowy do posypania

Ponadto:
3 koszyczki origami z papieru do pieczenia
6 patyczków do szaszłyków
1. Sponge: Wymieszać wszystkie składniki i odstawić na 2 godziny
2. W misce miksera wymieszać na małych obrotach 6 pierwszych składników do momentu połączenia
3. Zwiększyć obroty i miksować dalej 1 - 2 minuty dodając wolno cukier w 4-5 porcjach. Miksować 2 min po każdej dodanej porcji cukru
4. Miksować, aż ciasto prawie będzie odchodzić od brzegów miski
5. Stopniowo dodawać masło i miksować na średnich obrotach aż ciasto będzie odchodzić od brzegów miski
6. Na najmniejszych obrotach dodać pokrojoną czekoladę i miksować do momentu połączenia się składników.
7. Zakryć miskę i zostawić na 10 min.
8. Wyjąć ciasto na omączony blat i podzielić na 3 równe części, z każdej uformować kulę.
9. Przykryć wszystkie kule i zostawić na 30 min. W tym czasie zrobić torebki* i przetkać po 2 patyczki u dołu każdej torebki.
10. Uformowane kule przełożyć do torebek.
11. Zostawić na 3,5 godz. aż powiększą objętość 2,5 razy. Wierzchołek kuli może być nieznacznie ponad brzegami torebki.
12. Piekarnik nastawić na 175°C.
13. Przygotować glazurę: wymieszać mątewką wszystkie składniki oprócz cukru perłowego. Rozsmarować glazurę na wszystkich trzech wyrośniętych kulach ciasta i posypać cukrem perłowym.
14. Włożyć torebki z ciastem do piekarnika bezpośrednio na „ruszt” i piec 30-35 min aż będą ciemnobrązowe.
15. Podczas jak babki się pieką przygotować „aparaturę wiszącą” (jak na zdjęciu u autorki-ja studziłam 2 miedzy dwoma segregatorami, a jedną na kratce bo się odkleiła od patyczków ). Jak babki się upieką jak najszybciej powiesić je do góry nogami.
16. Niech wiszą co najmniej 2 godziny, aż wystygną.

*Wymiary papieru do torebek - 20 x 25 cm. ( ja na jedną foremkę brałam po dwa arkusze papieru do pieczenia)
Wykonanie koszyka:
1. Potrzebna będzie prostokątna kartka papieru.
2. Odwróć kartkę na drugą stronę i złóż na pół
3. Otwórz kartkę i złóż obie jej strony do środkowego zagięcia
4. Zegnij kartkę na pół w druga stronę
5. Otwórz znowu, aby wyglądała jak w punkcie # 3
6. Zegnij górę i dół kartki do środkowego zagięcia
7. Otwórz i połóż poziomo kartkę przed sobą
8. Zagnij każdy róg aż do pierwszego zagięcia
9. wystające brzegi kartki odegnij na zewnątrz
10. Włóż kciuk w każdy róg kartki tak, aby ścianki pudełka podniosły się do pionu
11. Jeśli zostało to zrobione prawidłowo, powinno wyglądać jak na zdjęciu obok